Znów oszukuję sam siebie, powiedziałem sobie że zjem pół paczki czipsów, a reszta będzie na jutro i co? G---o, zeżarłem całe jak świnia bez umiaru i samokontroli ehhh #przegryw
@cichy-spokojny-grzeczny: Ale mi d--a nie rośnie, jestem na granicy niedowagi. Bardziej mnie rusza to, że to niezdrowy syf, ale i tak jest lepiej, bo to były pierwsze czipsy w tym miesiącu, ale pewnie niestety nie ostatnie.
@t4f9oy55: Jak zwykle wyśmienita recenzja, podziwiam, że chciało ci się bawić w #bookmeter ja jestem na to zbyt leniwy. Jaki tytuł czeka następny w kolejce do czytania?
@t4f9oy55: Z tych tytułów najciekawsza wydaje mi się "wola mocy", ale wybierz to, co tobie najbardziej pasuje. Ja chwilowo zrobiłem sobie przerwę od książek, teraz sobie czytam teksty i oglądam materiały na temat buddyzmu i historii życia Siddharthy Gautamy. Ostatnio to mnie zaciekawiło i co jakiś czas zerkam właśnie w tę stronę. Z książek które planowałem przeczytać w najbliższej przyszłości mam: "Bohater o tysiącu twarzy" Campbella, "Mit normalności" Gabor Mate,
Jakoś sceptycznie podchodzę od jakiegoś czasu do Junga i Freuda,
Droga Junga i Freuda szybko się rozeszła i obaj mieli dosyć odmienne poglądy na temat psychologii, co do podważania, to na pewno słyszałem coś o podważaniu teorii Freuda, o Jungu raczej mniej, ale na pewno też się to zdarza. Poza tym psychologia chyba dosyć niedawno została uznana za naukę i nadal nie wszyscy ją uznają, więc ciężko cokolwiek udowodnić lub
„Stoicyzm jest zatem z założenia systemem deterministycznym, który wydaje się nie pozostawiać miejsca na ludzką wolną wolę ani odpowiedzialność moralną. W rzeczywistości stoicy niechętnie akceptowali takie założenie i próbowali obejść tę trudność, definiując wolną wolę jako dobrowolne dostosowanie się do tego, co i tak jest nieuniknione. Zgodnie z tą teorią człowiek jest jak pies przywiązany do poruszającego się wozu. Jeśli pies nie chce biec wraz z wozem, będzie przez niego ciągnięty, ale
@t4f9oy55: Szczególnie dzisiaj kiedy mamy niemal nieograniczony dostęp do informacji i większości wiedzy dostępnej ludzkości, o postępie i globalizacji można mówić wiele złego, ale ta dostępność jest jedną z niewielu pozytywów. Kiedyś człowiek był ograniczony miejscem swojego urodzenia czy pozycją społeczną, chłop nie miał dostępu do wiedzy, którą posiąść mógł szlachcic czy duchowny, a nawet jeśli urodziłeś się królem to co mogłeś wiedzieć np. o Platonie, Chrystusie czy Konfucjuszu skoro
#przegryw #trukeleczytajo "Uznanie istnienia wyłącznie jednego boga, pozbawionego ludzkich form, atrybutów i cech, wymagałoby nieprawdopodobnego wysiłku poznawczego ze strony wyznawcy albo poważnego wstrząsu w duchowej ewolucji wspólnoty religijnej, kryzysu duchowego o skali na tyle dużej, żeby wymusić na ludziach ignorowanie wszystkich sprzeczności, które są nierozłącznie związane z ideą jednego boga, oraz unieważnienie naszych naturalnych skłonności do kształtowania tego boga na swój własny obraz."
@t4f9oy55: Mimo wszystko wielu kulturom się to udało, ale nadal bóg bezosobowy pozbawiony ludzkich form, atrybutów i cech jest czymś co można zdefiniować, jest odróżnialny, to znaczy wyróżnia się na tle czegoś czym nie jest. Czym jest tło z którego się wywodzi, z czego się wyłonił? Już tysiące lat temu i nad tym się zastanawiano i kilka kultur, religii?, a właściwie ich mistyków ("Podczas gdy wyznawcy religii kłócą się i
@t4f9oy55: Tak, ale tutaj poruszamy trochę inne problemy, czyli: religia vs mistycyzm, dualizm vs monizm, albo proste masy vs mistrzowie, guru, mędrcu i tak dalej.
Jeśli coś było nieokreślone to szybko nadawano temu kształt, bezkształt zostawał dla tych którzy chcieli trudzić się z jego zrozumieniem ale do ogólnej świadomości nie mógł wejść i nie wejdzie.
To prawda, że mimo, że od tysięcy lat już istnieją odpowiedzi na wiele pytań o
Dobra kochani. Szczęśliwego Nowego Roku. Wszystkim #przegryw wyjścia z tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po prostu uderzcie pięścią w stół, zróbcie coś z sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000192988
Pobierz