Dziedzictwo Saturna
Bóg, który w obawie przed utratą władzy pożera własne dzieci. Lecz jest nie tylko tyranem, ale też twórcą cywilizacji. Jest tym, który rzuca cień na jej budowniczych. Na mężczyzn, jest ich dziedzictwem i siłą, która stoi za każdym podbojem i każdym upadkiem, za każdą ambicją i każdym lękiem, za każdym imperium, które powstało, i każdym człowiekiem, który został przez nie poświęcony. Siłą tą jest strach. To on przez tysiące lat napędzał
Bóg, który w obawie przed utratą władzy pożera własne dzieci. Lecz jest nie tylko tyranem, ale też twórcą cywilizacji. Jest tym, który rzuca cień na jej budowniczych. Na mężczyzn, jest ich dziedzictwem i siłą, która stoi za każdym podbojem i każdym upadkiem, za każdą ambicją i każdym lękiem, za każdym imperium, które powstało, i każdym człowiekiem, który został przez nie poświęcony. Siłą tą jest strach. To on przez tysiące lat napędzał







@Arvin: Nawet najbardziej skrajny indywidualista jest mocno podatny na presje społeczną, jeśli nazwiesz degenerata degeneratem to ten poczuje spory dyskomfort psychiczny. Nawet jeśli taki człowiek będzie bazował na tych nowszych wolnościowych zasadach moralnych to wciąż będzie miał w sobie zakorzenione bardziej konserwatywne podejście do tej sprawy. Kropla drąży skałę, dezaprobata wyrażona w umiejętny sposób