Z takich zawodów, które wymarły to ciekawy był zawód "operatora windy", tzw. elevator operator. W czasach kiedy ludzie jeszcze nie wiedzieli jak korzystać tej technologicznej nowinki, zatrudniano takich operatorów, których praca polegała wyłącznie na naciskaniu guzika oraz zamykaniu i otwieraniu drzwi. Obecnie zawód już wymarł, a wszyscy dawni operatorzy przekwalifikowali się na pokrewne profesje, najczęściej pośrednika w obrocie nieruchomościami.
@PaNaTypa Jezu mgła, mgła! Zapale q--a auto jak choinka bo LICZY SIE BEZPIECZEŃSTWO, ch*j tam, że w centrum miasta, a jedyna mgła to ta zasłaniająca wieżę kościoła.
Jak widzę wpisy na tagu #f1 to nie tylko błędów ortograficznych nie ma, ale autorzy nawet jakby mądrzej pisali. Na innych tagach to co drugi wpis z babolami i ogólnie kompletnie bezwartościowe. Na #f1 ma się wrażenie, że jakiś menadżer pisze, czyli człowiek, z którym warto wejść w dyskusje.
Jest jeszcze 1 aspekt, o którym warto wspomnieć. Kalifornijczyk do tej pory uzbierał 32 punkty do superlicencji. Tym samym nie spełnia podstawowego wymogu co do jej otrzymania. Jest jednak pewien haczyk. Jeżeli dany kierowca uzbierał 30 punktów do superlicencji może ubiegać się o warunkowe przyznanie dokumentu
@milosz1204: Niby nie ma ale nie do końca wiadomo, bo punkty za IndyCar liczone są tylko dla torów drogowych z homologacją FIA. Nawet jeśli mu brakuje to na tyle mało że da się to załatwić fp1, a jeśli to nie starczy to Domenicali jakoś sie nagimnastykuje żeby to załatwić ( ͡°͜ʖ͡°)
#nieruchomosci #pracbaza #elevatoroperator #windy
źródło: 1_pR3Dze2f24wtBgPTVy6Fmw
PobierzCiekawe czy brał opłatę przed wejściem i po wejściu xD