Różnica jest zasadnicza: kobieta MOŻE rodzić dzieci, ale nie musi. Owszem, tylko ona może to zrobić, ale nadal jest to jej wybór. Mężczyzna natomiast MUSI pracować 5 lat dłużej, choćby żadna jego rówieśniczka nie zdecydowała się na macierzyństwo, a on sam był np. gejem i nie miał potomstwa. Jawna, obrzydliwa dyskryminacja.
@AnusMaximus: I sam sobie dopowiem, bo obejrzałem to pier.dolenie Siarkowskiej: "kobiety wychowywały swoje wnuki albo zajmowały się rodzicami" (w skrócie oczywiście). Dobra, a czy mężczyźni (dziadkowie) mają tę szansę? NIE, bo muszą zasuwać dodatkowe 5 albo i więcej lat na innych.
Faktycznie 2036 rok wydaje się zbyt bliski, chociaż rząd teraz planuje wesprzeć szereg miejskich inwestycji. To może być jednak za mało, gdy weźmiemy pod uwagę obecne plany. Warszawa potrzebuje wybudowania co najmniej alternatywnej linii metra północ-południe, rozbudowy Stadionu Narodowego do 70-tysięcznika z bieżnią, chyba że postawi się nowy stadion - "Stadion Olimpijski" np. na gruncie po lotnisku na Okęciu (dojazd do Chorzowa byłby kuriozum). Do tego porządna hala widowiskowo-sportowa na potrzeby siatki
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Powiedzenie koleżance z pracy, że ładnie pachnie, to creep czy nie? Cały dzień walczyłem dzisiaj ze swoimi zmysłami, kiedy z nią rozmawiałem nie mogłem skupić się na rozmowie, bo jej perfumy mnie rozpraszały. Ostatecznie jej tego nie powiedziałem, ale zastanawiam się, jak mogłaby zareagować. #pytanie #perfumy #korposwiat #pracbaza
Kiedyś mógłbyś w ten sposób zrobić jej (i sobie przy okazji) przyjemność nawet z brzydką mordą. Teraz to tylko chad może sobie na to pozwolić, takie czasy... Zagadaj przy rozmowie - jak radzą mirasy powyżej - "ładnie tu pachnie" albo "fajne perfumy, jakie to?". Uważaj jednak na bezpośrednie odnoszenie się do niej (jedynie mów o jej zapachu), chyba że masz kwadratową szczękę i 3 metry wzrostu
Przede wszystkim normik musiałby przełamać julkową barierę w postaci telefonu. Jak laska cały czas napier.dala w komórkę, to nie ma szans na złapanie kontaktu, nawet gdy posiada się legendarną kwadratową szczękę (chyba że akurat julczysko podniesie łeb i dostrzeże samca stojącego wyżej w hierarchii, co zwilży jej dolne wary)
@ShinpuTokubetsu: w sumie niekoniecznie to musi być ich choroba. Prędzej sposób na życie. Jak nie będą jakimiś poj.ebami, to nie będą nikim. A tak - błysk fleszy, prestiż i może miejsce w parlamencie