✨️ Obserwuj #mirkoanonim Wiecie co? Wypisuje się z tego wyścigu szczurów o klitkę 40m w wojewódzkim za prawie milion. Patrząc na ceny w Warszawie doszłam do wniosku, że nie potrzebuję do szczęścia tego wspaniałego, zatłoczonego miasta i wynoszę się do domku pod lasem na Roztoczu. Pakuję cały mandzur, sprzęt do pracy i w cenie kawalerki 18m w Warszawie będę miała dom z ogrodem i kawałek działki. Dzieci nie mam i mieć
@vanzs @xKaminskipatryk nigdy nie oglądałem atora, a z wykopu znam tą opinię że to debil i szerzy szurskie teorie, poza tym wypowiada się jako ekspert a nie ma żadnego wykształcenia. Natomiast znam jedną osobę, która go nieironicznie ogląda i powiedziała mi, że poza szurskim ma też normalny kanał i tam przedstawia rzetelne wiadomości i tak wogole to ma wykształcenie. Możecie mi powiedzieć jak jest naprawdę i podać argumenty do dyskusji?
@wfyokyga @Mantusabra niewychowany kundel, który robi co tylko mu się zachce, nic w tym słodkiego, to przykre bo pokazuje jak głupi jest właściciel, a ten pies będzie utrapieniem dla każdego poza swoim durnym właścicielem z odpieskowym zapaleniem mózgowym
Dziewczyna nr 18 (spotkanie trzecie) No i mamy to! W końcu bariera dwóch spotkań przełamana. Tak, po raz pierwszy w historii spotkałem się więcej niż 2x z tindera z jedną laską. Dziewczyna zaproponowała, abyśmy poszli do kina na "Chłopów". Choć początkowo byłem średnio nastawiony na ten film, to zrobił na mnie świetne wrażenie. Jakiś rok temu oglądałem serial z 1973 roku. Pamiętałem niektóre dialogi, które były odwzorowane 1
@rales kawiarnia to bardzo dobre miejsce na spotkanie, bo siedzicie blisko, możecie się dotknąć i na spokojnie rozmawiać. Tylko jak dziewczyna jest spoko, a nie taki dziwny stwór jak z twojego drugiego spotkania XD. Jak masz samochód i nie szkoda ci kasy to potem możesz zaproponować np restaurację i że przyjedziesz po nią. Zalety podobne jak w kawiarni plus sprawdzisz czy ci ufa bo wsiądzie do samochodu i zaimponujesz bo pokażesz,
Wiecie co? Wypisuje się z tego wyścigu szczurów o klitkę 40m w wojewódzkim za prawie milion. Patrząc na ceny w Warszawie doszłam do wniosku, że nie potrzebuję do szczęścia tego wspaniałego, zatłoczonego miasta i wynoszę się do domku pod lasem na Roztoczu. Pakuję cały mandzur, sprzęt do pracy i w cenie kawalerki 18m w Warszawie będę miała dom z ogrodem i kawałek działki. Dzieci nie mam i mieć