Podzielę się z Wami najbardziej żenującą historią z podbazy, o której jeszcze nikt nie słyszał. Więc, jako główny bohater historii, szykuję się do wyjścia do szkoły i szukam ciuchów. Niestety, zapracowana mame nie przygotowała mi czystych ubrań za wczasu. Myślę sobie jeden wuj, nie będę ryzykował spóźnienia na przyre z moją nauczycielką 9/10 i zarzuciłem na siebie randomową bluzę z kosza na brudne ciuchy, która jeszcze jako tako nadawała się do chodzenia.
@SmacznyChlebek: Na szczęście to przeżycia. Zastanawiam się czy jak skończę serię to ktoś chciałby jakieś AMA ? Bo widzę, że różne pytania mi na skrzynkę przychodzą
@Staszek1994: Jest napięcie, dobry odcinek. AMA to dobry pomysł, ale to też zależy od długości serii i czy historia pozostawi jeszcze miejsce na jakieś pytania.
Po komunii mojego chrześniaka poszliśmy na obiad. Jedyną osobą, która nie chciała jeść, był mój kuzyn. - Marku, czemu nie jesz kotlecika? - zapytała jedna z kuzynek, wachlując się nabitym na widelec rozłożystym schabowym. - Bo nie mam ochoty. - Marzenka?! Co się Markowi stało? Zawsze lubił sobie podjeść. Wystarczy na niego spojrzeć, he, he. - Narzeczona go zostawiła - ciotka obwieściła głosem przepełnionym mizerią.
Piję kawę. Dzwoni telefon. Dwie minuty melodyjki... z jakiegoś powodu się nie rozłączam. I wreszcie jest. Pani Marta Jakaśtam z Kaczmarski inkaso. - Mam dla pana informacje proszę o NIP i adres w celu weryfikacji - Jaką informacje pani dla mnie ma? - Proszę o NIP i adres w celu weryfikacji.
@wbielak No właśnie szkoda, że czekałeś. Jak do mnie nikt się nie odezwie w przeciągu kilku sekund od nawiązania rozmowy to się rozłączam, a jeszcze szybciej się włączy właśnie jakaś melodyjka.
Przypomniało mi się jak słyszałem rozmowę klienta z pracownikiem sklepu:
- Czy u pana dostanę 256 ramę? - pamięci RAM, tak? są. - nie wiem czy akurat pamięci ramy, ale syn mi powiedział, że 256. - są. A jakie konkretnie SDRAM czy DDR?
Mirki nigdy o nic was nie prosiłem ale teraz to bardzo ważna sprawa ponieważ mój przyjaciel potrzebuje krwi. Jeżeli możecie pomóc nie wahajcie się, proszę pamiętajcie o dopisku przy rejestracji "Michał Haussa, Szpital Wojewódzki Poznań, Juraszów 7/9" Każda grupa krwi się przyda!!! Prosił bym też przy okazji o parę plusów żeby więcej osób mogło to zobaczyć.
@CoconutPirate: Wszyscy i tak przeżyją, po to są Banki Krwii, jakby czyjeś życie zależało od tego czy ktoś ma dużo znajomych oddających krew to jakby ten świat miał funkcjonować?
Krwii też się długo nie trzyma, nadmiary są sprzedawane koncernom farmaceutycznym więc na takich akcjach najlepiej wychodzą szpitale. Albo osoba która sprzedaje tą krew, bo w sumie to nigdy sie ni edowiedziałem do czyjej kieszeni idzie kasa za sprzedawanie krwii. Jak
@aksamitna_kukurydza: zgadzam się, samo zrozumienie, że to co dzieje się tu i teraz jest bardzo ważne. A taka radość z prostych rzeczy to już całkiem spory krok w stronę szczęścia. Mocno podzielam twój punkt widzenia, szanuję za sposób patrzenia na życie. :)
@gregu-: a kto mówi, żeby tego nie robić? ( ͡°͜ʖ͡°)
Chodzi o to, żeby umieć się cieszyć tym co masz teraz. Nie zostawiać wszystkiego na później. I przede wszystkim: zobaczyć kawał świata, a nie "mieć". Przynajmniej takie jest moje podejście. Żadne yolo, tylko aktywne życie nastawione na przyjemność doświadczania ( ͡°͜ʖ͡°) Dbam o przyszłość - pracuję, rozwijam się
1. Czekaj na autobus na przystanku. 2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu. 3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty. 4. W autobusie dalej puszczają muzykę. 5. Głośnik podłączony przez kabelek jack. 6. Mruga dioda z Bluetooth.
@piotrek39: informuj nas za każdym razem jak zauważysz pomnik wielkiej wojny ojczyźnianej, a dostaniesz plusa co pomoże waszym morale szybować w rześkie poranki
Siedzę na jakimś ciastku w małej kawiarence, gdy nagle czuję, że muszę się udać "za potrzebą".
Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że kończąc tą lekko mówiąc gównianą historię - zabrakło papieru xD
Tak,