Kto z #konfederacja głosował za odrzucaniem stanu wyjątkowego? Jeden się znalazł z minimalnym pomyślunkiem, jestem mile zaskoczona. (Chyba że to pomyłka była).
@Andreth: obcy wywiad "testuje" nasze służby i próbuje zdestabilizować sytuację w kraju. Na domiar złego polscy parlamentarzyści przykładają do tego rękę. Stan wyjątkowy to jedyna możliwość, żeby odsunąć na bezpieczną odległość wszystkich pożytecznych i#$%&ów i pozwolić działać służbom.
Stan wyjątkowy w niczym nie przeszkadza SG, nadal wykonują swoje obowiązki.
@ConanLibrarian: Ani nie pomaga. Nie wpływa. Zatem, na logikę: po co jest? Bo w uzasadnieniu czytamy, że rzekomo "nie było możliwe skuteczne wykonywanie działań" przez SG (i do tego się odnoszę). A tu się nic nie zmieniło. Wykonywali, wykonują.
Bądź wyczulony na hasła “zagrożenie” i “wyjątek” - są śmiertelnie niebezpieczne. Okazuj gniew, gdy ktoś podstępnie sięga do patriotycznego leksykonu Tymothy Snyder, "O tyranii"
@Andreth: żaden wyjątek, żadne zagrożenie. Tylko prawo, które nakazuje chronić nienaruszalność polskich granic. Jest taka książeczka, którą sobie libki z lewicą mordy wycierają, a na straży której stoją teraz służby mundurowe. Nazywa się Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, się
A dla niezorientowanych - Snyder to typ który na wiarę bierze dane podawane przez Grossa xD i pisze że "holokaust nie miał narodowości, więc to naturalne że Polacy też brali w nim udział".
Czemu stan wyjątkowy jest na rękę Łukaszence? Bo teraz ma pełną kontrolę nad przekazem. Może sobie dowolnie pokazywać co chce (nie musi nawet bardzo kłamać, tylko odpowiednio naświetlić) i nikt wiarygodny go nie skontruje.
BTW, ze zdjęć z 1 wrześnie publikowanych przez media białoruskie (zdajecie sobie sprawę, że teraz to będzie jedyne źródło przekazu, z wyjątkiem Straży Granicznej i TVP?) wynika, że kot nadal jest i dziewczynka w żółtym swetrze też.
@Andreth: na rękę Łukaszence to jest ta twoja propaganda. Popierasz przemycanie ludzi przez baćkę, popierasz łamanie prawa i zestawiasz sytuację tych ludzi z losem Polaków, Romów i Żydów przerabianych przez nazistów na mydło i dywany. Ale oczywiście to wina kaczafiego xD
@Andreth: kacza milicja znowu kogoś zabiła (chłopak z Ukrainy) i mataczy przy śledztwie dotyczącym śmierci typa z Lubina ("przypadkiem" nikną dokumenty)
@Andreth: to są szachy 6/9D i strategia wielkiego Marszałka Juzefa Jarosława czego nie rozumisz. To wszystko już wkrótce ułoży się w logiczną całość a Polska stanie się Wielka na conajmniej 1000 lat.
@Andreth: Wykopki nie myślą logicznie. wykopki tylko szukają pretekstu, by dać upust swojemu rasizmowi i ksenofobii. Są jak przepełnione szambo, które tylko czeka, aby się rozlać.
Pamiętajcie, tam nie ma żadnych Afgańczyków (na pewno to wszystko zmyślił, z własnym językiem włącznie), a w ogóle to masa bez twarzy.
Sayyed (Sajjed) - jest kucharzem, pracował w restauracji w Mazar-e Sharif (Mazar Szarif), w mieście położonym w północnym Afganistanie. Jego specjalnością jest kebab po afgańsku oraz “qaboli” (ryż z marchwią, rodzynkami i rozmaitymi przyprawami), czyli tradycyjna, aromatyczna potrawa afgańska serwowana w różnych wariacjach w całym Afganistanie.
My przyjmujemy mnóstwo imigrantów którzy legalnie występują o pobyt w Polsce i wzmacaniamy granicę żeby nie dopuścić do nielegalnego przekraczania. Humor gitówa, więc po co zajmować się jakimś Sajedem, mistrzem kebabów który kupił wizę turystyczną do Białorusi.
@Andreth: A jednak są sukcesy! Noblista ekonomiczny Leonid Hurwicz to absolwent WPiA UW, który wyjechał w 1938 z Polski. Z Hurwiczem jest taka śmieszna sprawa, że jako Żyd kończył UW już po tym jak uczelnia wprowadziła getto ławkowe, a na WPiA szalał Roman Rybarski, czyli endek który nie podpisywał indeksów studentom słuchającym wykładów na stojąco. Dzisiaj Szymon z Wojny Idei robi o Rybarskim filmiki jako o wielkim polskim wolnościowcu, no
Ej, a czym te Somalijki różnią się prawnie od tych 32 Afgańczyków, których ktoś skazał na wegetację w błocie i na zimnie? Dociera do was wreszcie, że macie do czynienia z obrzydliwym medialnym spektaklem nie mającym nic wspólnego ani z prawem, ani z obroną granic, czy jesteście na to za mało rozgarnięci? (Nie wątpię, że zaraz się tu kilku mniej rozgarniętych zamelduje).
Somalijki starają się o status uchodźcy w Polsce i dziękują
Ej, a czym te Somalijki różnią się prawnie od tych 32 Afgańczyków, których ktoś skazał na wegetację w błocie i na zimnie?
Nie wiem. Nie interesuję się historią życia każdego cwaniaka, który postanowi sprawdzić szczelność zielonej granicy. Ty wiesz? Czy tylko wydaje ci się, że nie ma różnicy, więc na pewno nie ma?
Dociera do was wreszcie, że macie do czynienia z obrzydliwym medialnym spektaklem
No dobra, jednak napiszę, bo jak zwykle łapiecie się na propagandę, dezinformację i zarządzanie strachem. Wystarczy wam pajacujący Błaszczak w moro. Nikt nie zapyta - a na jakiej podstawie prawnej? A skąd to wiadomo?
Teraz najbardziej bulwersująca sprawa - rząd polski odmawia wykonania wyroku ETPCz i udzielenia ludziom na granicy pomocy humanitarnej. Blokuje tez pomoc organizacji charytatywnych. (Ludzie z organizacji zajmujących się pomocą migrantom mówią, że w życiu takiego barbarzyństwa nie widzieli -
@Andreth: 1. Przede wszystkim to masz wykonywać bez jęczenia polecenia służb. Linię graniczną możesz sobie znaleźć na geoportalu. 2. Już o tym pisałem, będę interweniował w stosowanych jednostkach w sprawie złamania prawa przez sg i posła Koniecznego. 3. W sumie art. 264 § 2. kk, bo chcą przedostać się podstępem. Granicy niebędącej w Schengen nie możesz przekraczać w miejscu do tego nieprzeznaczonym, a zasięg przejścia granicznego ustala
@Andreth: zabawnie brzmi "I want international protection" gdy jesteś turystą z bliskiego wschodu przylatującym sobie legalnie i w pokoju na Białoruś, a po kilku dniach akomodacji w hotelu postanawiasz wpieprzyć się nielegalnie przez granicę państwa sąsiadującego z tym, które oficjalnie zwiedzasz XD
Scenariusz wojny hybrydowej toczonej poprzez strumień nielegalnych imigrantów z góry zakłada udział organizacji, ludzi i polityków pełniących rolę pożytecznych idiotów, jako jeden z najważniejszych czynników tejże operacji. A
No dobra, jednak napiszę, bo jak zwykle łapiecie się na propagandę, dezinformację i zarządzanie strachem. Wystarczy wam pajacujący Błaszczak w moro. Nikt nie zapyta - a na jakiej podstawie prawnej? A skąd to wiadomo?
"To Irakijczycy, a nie Afgańczycy"
Po pierwsze, to nie ma znaczenia - wniosek o ochronę międzynarodową może złożyć każdy, co najwyżej zostanie ekspresowo odrzucony. (Że przysługuje im takie prawo, wyjaśniam tu.
W powstaniu wzięło udział około 700 więźniów obozu, uzbrojonych w łomy i kilofy – wszyscy, którzy byli w stanie utrzymać się na nogach. Blisko 100 z nich przeżyło wojnę. Udało im się obezwładnić lub zabić co najmniej kilku wachmanów oraz podpalić budynki obozowe (niestety, nie komory gazowe).
30.07.1981. Transparenty: "Jak zjeść kartkę nożem i widelcem?”. „Generale, jeść!”. „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Włókniarki i inne pracownice łódzkich zakładów, z dziećmi na rękach i w wózkach. Esbecja doliczyła się 20 tysięcy. Związkowcy 100 tys. Dostęp do artykułu dziś wolny.
Są obawy, że znowu pójdziesz ze swoimi kumplami z RP na granice i będziesz ciąć drut kolczasty. ( ͡° ͜ʖ ͡°)