Dziś wrzuciłem znalezisko, że 16% Polaków pożyczy pieniądze na przygotowania do świąt, a wykopki: UNBELIEVABLE
16% wydaje mi się zaniżone. Trzeba kupić prezenty, przygotować potrawy, ładnie się ubrać, fryzjerzy, kosmetyczki, aby święta wyglądały jak w serialu, a bliscy nie obrazili się za brak prezentów i źle przygotowaną imprezę zwaną potocznie „wigilią”.
Ciekawe, jak sytuacja wygląda w Sylwestra, bo restauracje teraz się cenią, a niektórzy sami organizują domówki na bogato.
Ludzie
16% wydaje mi się zaniżone. Trzeba kupić prezenty, przygotować potrawy, ładnie się ubrać, fryzjerzy, kosmetyczki, aby święta wyglądały jak w serialu, a bliscy nie obrazili się za brak prezentów i źle przygotowaną imprezę zwaną potocznie „wigilią”.
Ciekawe, jak sytuacja wygląda w Sylwestra, bo restauracje teraz się cenią, a niektórzy sami organizują domówki na bogato.
Ludzie















@ragnar_krk: tam nie ma dynamicznych cen jak u profesjonalnych dilerów, więc przy tak dynamicznym rynku odradzam. Ledwie wczoraj widziałem na allegro masterbox srebrnych kangurów za >90k PLN, podczas gdy rynek był per uncja 10% niżej...