Lubię takie wynalazki, więc i z wami się podzielę. Parę razy w miesiącu robię sobie takie shoty witaminowe na odporność:
Dwie cytryny
Cały korzeń imbiru, umyty, nieobrany
To do wyciskarki wolnoobrotowej, następnie dodaję kurkumy i chilli cayenne. Jakieś pyszne to to nie jest, ale skuteczne ( ͡° ᴥ ͡°)
Wlewam je do opakowań po innych shotach z żabki xd nie mogłam znaleźć trzech takich pojemniczków (po co mi więcej),
Dwie cytryny
Cały korzeń imbiru, umyty, nieobrany
To do wyciskarki wolnoobrotowej, następnie dodaję kurkumy i chilli cayenne. Jakieś pyszne to to nie jest, ale skuteczne ( ͡° ᴥ ͡°)
Wlewam je do opakowań po innych shotach z żabki xd nie mogłam znaleźć trzech takich pojemniczków (po co mi więcej),












Myślałem czy może trochę dziadkowe ale kurde po globalu czuję się jak chad. Gdybym poszedł na wesele to z tym sotd zgarniam całą pulę, pędzlaki oskarki