@Aenkill: Zwracałaś mu uwagę? Ja na wszystkich sapaczy, mlaskaczy, chrząkaczy, siumkaczy, chrapaczy i innych oblechów w pracy drę mordę jak oszalała. Tylko jednego typa nie dałam rady przywołać do porządku bo ma tak krzywą przegrodę, że oddycha głośno jakby właśnie skończył maraton.
Mircy, co byście zrobili na moim miejscu. W zeszły poniedziałek zaczęłam nową pracę. W sumie ludzie spoko, bardzo luźna atmosfera, będzie ok, ale praca nudna. Nie uaktualnialam jeszcze CV i LinkedIna. W środę skontaktował się ze mną rekruter z o wiele lepszą ofertą pracy tj. bardziej wymagającą, ale z lepszymi perspektywami. Powiedziałam mu, że w sumie to właśnie zaczęłam nową pracę, ale jego oferta bardzo mi pasuje i chętnie pojde na rozmowę.
@Idesiku_Nago: jak ja kiedyś powiedziałem że jest nudna, to zapytali co zrobię jak praca u nich będzie też nudna, moja odpowiedź się nie spodobała ;( No i tak nie pracuję :D
Coś się kończy, coś się zaczyna. Po 3 latach złożyłam wczoraj wypowiedzenie w pracy. Szkoda mi będzie odchodzić, bo mam świetny zespół i bezpośredniego szefa, ale już od jakiegoś czasu "góra" odwala jakieś bezsensowne rzeczy, zespół się rozpada tak, czy siak, więc pora opuścić ten tonący statek.
Nową pracę mam bliżej domu i wypłata większa o 25%, ale i tak żal odchodzić ( ͡°ʖ̯͡°) Trochę #
@mmk91: Tak, spokojnie ogarniam techniczne rzeczy. W domu uczę się Power BI, w pracy też pomagałam klientom z pisaniem zapytań do BI, bo "nasza" baza danych ma ponad 200 tabel, a znam ją bardzo dobrze. Niestety za dużo nie mogłam pomagać, bo oczywiście mamy dedykowany zespół od tego i firma trzepie kasę na tworzeniu takich raportów.
@vilajnen: Moja firma właśnie staje się korpo (kupują średnio 1-2 mniejsze firmy
Panorama z dzisiejszego wschodu słońca widokiem na Buachaille Etive Mor (po prawej Buachaille Etive Beag). Z obu wrzucałam jakiś czas temu foty, ciekawe się ogląda zdobyte szczyty z tej perspektywy.
Poranek na Beinn a'Chrulaiste. Łatwiejsza trasa tym razem, głównie ze względu na to, że chciałam najpierw zobaczyć, jak będzie się chodziło z całym ekwipunkiem mi i piesełowi. Zazwyczaj rozbijałam się w dolinie i brałam tylko lekki plecak. Chodzi się spoko, łatwiej niż przypuszczałam, więc na pewno wybiorę się w trudniejszą trasę następnym razem.
Góra w tle to Buachaille Etive Mor, na którą wchodziłam ostatnim razem.
Dzisiaj krótki wyjazd do Irvine zamiast w góry, bo mam lenia w ten weekend ( ͡º͜ʖ͡º) Ściągnęłam owiewkę i jest i wiele ciszej. Za to mocno czuć opory powietrza, więc musze pokombinować z jej ustawieniem i może się uda bez deflektora opanować hałas w kasku. opanowac hałas w kasku.
@Pantokrator: Z zatyczkami jest znośnie, ale o wiele bardzie komfortowo (jeśli chodzi stricte o hałas) jest bez owiewki. Mam wrażenie, że była tak ustawiona, że wiało mi prosto w kask, a teraz jest fajnie, bo nawet silnik słychać, a nie huk wiatru.
@Aenkill: Jak łatwo trafić w dobrą pogodę w Szkocji? Chciałbym kiedyś tam wyskoczyć na wypad fotograficzny, ale trochę odstrasza mnie perspektywa brytyjskiej aury przez większość czasu ( ͡°ʖ̯͡°)
@namrab: Totalna loteria. Zeszłe lato było ciulowe a teraz od 3-4 tygodni praktycznie cały czas słońce i chyba tylko raz padało. Zazwyczaj właśnie kwiecień-czerwiec wypada najlepiej, ale pamiętam kilka lat temu cały sierpień jeździłam rowerem do pracy i tylko raz mnie deszcz złapał.
Ok, sporo fotek się uzbierało z wyprawy na Buachaille Etive Mor, bo i wypad długi, więc pewnie będę spamować co ciekawszymi. Dwa Munro (Stob Dearg i Stob na Broige) zaliczone, lekko nie było, bo było nieziemsko gorąco jak na szkockie warunki, ale daliśmy radę w całkiem (chyba) niezłym tempie (ok. 7h). Zaczynamy od #pokazpsa
@Aenkill: jaka rasa? To australijski collie czy jakoś tak? Nie pamiętam jak się te kilka ras w tym typie nazywało a uwielbiam je. Mój kuzyn ma podobnego, w Fable 2 był podobny i tak jakoś zawsze takiego chciałem. :D
W końcu po długiej przerwie ruszyłam znów w #gory. Rozbiliśmy się na dziko w Glen Etive, żeby rano ruszyć na Buachaille Etive Mor. Więcej fotek wkrótce, a póki co mała zachęta. Ot, zawsze chciałam takie zdjęcie, to teraz mam (✌゚∀゚)☞
@FishyGuy Było o dziwo bardzo ciepło, gdzie w mojej okolicy późnym wieczorem jest naprawdę chłodno. Dodatkowo, nawet o 23:00 było całkiem widno - duży plus. A pies to kawał skurczybyka, nie daj sie zwieść :P
@BEJSBOL Pod namiot raczej rzadko do tej pory, bo zazwyczaj jeździłam nad Loch Lomond chodzić po górach, a to tylko godzina jazdy. W tym roku mam zamiar więcej chodzić w okoliach Glencoe, a że jedzie
#pokazpsa #smiesznypiesek #fotografia
źródło: comment_WJRC5ezNaZKDDUU29Vy2kc2S0xgWLzCc.jpg
Pobierzźródło: comment_1ahRgYfLAc1eKpadZXDZl9cAG2I1yUas.jpg
Pobierz