@Hissis: a ten, baton chyba, on też tu przesiadywał non stop. Ale podobno, wg @walicwasss wszystko z nim ok. Pamiętam to chyba (nie mam pewności) on wrzucał tu zdjęcia brązowej bryly 0,5 kg tego tam na cztery litery (ostatnia A) xd
@PodniebnyMurzyn: z profilu ciulusa trafiłem na profil @Conscribo i aż mnie zatkało. W opisie ma, że specjalista RC, ale po komentach innych osób można wywnioskować, że bezpośrednia przyczyna była inna, typowa jak to huopy miewają niestety. Chociaż wykonanie brutalne. Też do @Jakis_Leszek znaliscie go? Pewnie tak, skoro byl bardzo aktywny
#przegryw kiedyś za gimbusa miałem emotional breakdown i przycupnąłem przy klatce królisia i mu powiedziałem "tylko ty mnie króliczku rozumiesz" xDDD czaicie, krynż
@Kotki_Telemarka: Ja w takich momentach lubiłem udawać, że gram w jakimś serialu i jestem głównym aktorem, a wszyscy naokoło to też aktorzy i wszystko, co się działo, to wyreżyserowane sceny.
@Kotki_Telemarka: Jak miałem pewność, że nikt nie widzi, to zdarzały się duble, ale to były jakieś krótkie scenki. Potem porzuciłem tę karierę na rzecz kierowcy (rowerowego) autobusu, ułozyłem trasy, przystanki, rozkłady, zwykle sił starczało na jeden przejazd od pętli do pętli. A trasy długie, bo jeździłem drogami polnymi. Oczywiście wtedy było to fikcyjne miasto.
Czasami się na akcje chodziło ale o tym się rozpisywał za bardzo nie będę.
@Tired_: Hehe, ja na jednej tego typu akcji dowiedziałem się, jakie to uczucie mieć bransolety wąchając trawę przez pół godziny. ( ͡°͜ʖ͡°) A potem była jedyna w życiu przejażdżka państwowa "taksówką" z takimi niebieskimi światełkami. xd Ale dosłownie ile głupi człowiek miał wtedy szczęścia, to by chyba nikt nie uwierzył.
Pamiętam jak dziś, 3 klasa podstawówki, tę zabawę "rolnik sam w dolinie". Akurat świeżo co przeprowadzka do innej miejscowości, więc zmiana szkoły, klasy i ta zabawa. Ja nowy, wszyscy w kółeczku śpiewają i nauczycielka wzięła mnie jako tego rolnika, co ma wybrać żonę. To był jedyny raz, kiedy wyrwałem dziewczynę, która mi się podobała, a ona nie protestowała ( ͡°͜ʖ͡°) Ale ogólnie raczej wstydzilem się. A
#przegryw #szkola W prawie każdej szkole do jakiej chodziłem obracałem się w towarzystwie przegrywów i byłem moggowany przez dynamicznych oskarków. W jednej szkole nie obracałem się w żadnym towarzystwie, bo byłem wyrzutkiem.
@Paragon_Shepard: zazdro, ja czy to w podstawówce, czy w gimbazie w klasie żadnych przegrywów, poza mną, nie miałem. Jako jedyny... Jeszcze na religię jedyny w całej szkole nie chodziłem i się nabijali że Żyd i jehowy. W liceum przegryw udało się trochę zamaskować, bo same joolczyska w klasie (no dobra, nie same, 3 chłopa na 20 dziewczyn) ale i tak nigdy nic, nawet za rękę. Już chłopaków miały a na
@we-lovecinema: U mnie to, co Coca-Cola ma w nazwie ( ͡°͜ʖ͡°) Prawilne, mudżin nie umie dodawać i znowu za pół ceny dał ( ͡°͜ʖ͡°) Fajno po tym nie ma żadnych zjazdów, tak powinno być. Po tym ją poznacie... a w koncu to jest bardziej naturalne niż te syntetyki ( ͡°͜ʖ͡°)
@we-lovecinema: jak ktoś spróbował mefki to k--s nie robi wrażenia i poza tym krótko działa xd dla mnie tyle lepszy (k--s), że jak jest dobry a nie wymieszany z jakimiś śmieciami, to na drugi dzień nie ma żadnych dziwnych zjazdów i głową czysta xdi nawet w trakcie nie widać że się jest akurat pod wpływem xd a po mefie nie ma opcji żeby to ukryć xd
@we-lovecinema: imo mniej ryje łeb xd właściwie wcale nie ryje xd mówię o takim w miarę czystym. Ech, że tez na ulicy trafiłem typa co miał tak czyste, dał kontakt i jeszcze uczciwy i liczyć nie umie bo kolejny raz jak dał połowę więcej jak powinien xd to kurde 1/3 ceny jak w PL wychodzi xd Mefka, no niestety trzeba swoje przecierpieć xd
@we-lovecinema: E tam, znam Ukraińca, który musiał do sztuki fety mieć 0,7 l. I on mi mówił, że ja tego nie rozumiem i nie będzie mi tłumaczył. No nie rozumiem, na jaką cholerę najpierw się n-----ć, żeby potem jebnac kilka szczurów na otrzeźwienie, a potem powtórzyć procedurę. Tak, chłop miał takie schizy, że trzy dni w krzakach siedział i bał się do domu, do matki wrócić. Ale nie szukał przyczyn.
@we-lovecinema: Pod wpływem narko choroba się ujawniła szybciej. Podobno np. feta raczej nie spowoduje, że ktoś nagle zachoruje. Nie jest przyczyną choroby. Raczej wyciąga to, co i tak już jest i kiedyś i tak by wyszło. Coś w tym jest. Imo żeby walić wszelkiego rodzaju stimy, trzeba mieć pewność, że w głowie wszystko ok. Jak się człowiek za bardzo porobi, to wyjdzie wszystko. Choroby, lęki, a na zjeździe wszystkie złe,
@we-lovecinema: Bardzo dobre porównanie z tym topieniem. Lepiej bym tego nie ujął. Ciężko złapać pełny oddech. Czasem się uda, ale kolejne znowu to samo. Już jakiś stres podświadomie się uruchamia, że nie mogę oddychać i problem. Siedzę w pokoju, otwieram drzwi balkonu i wdycham mroźne powietrze (w styczniu), o dziwo trochę lepiej. Za gorąco mi, rozbieram się. Coraz bardziej się kręcę, to siadam na łóżku, to na podłodze itp. próbuje łapać
@we-lovecinema: Prawda. Nie pomaga fakt jak się człowiek naczyta w necie że to mogą być także objawy zawału serca... A człowiek porobiony i wkręta na całego. Taki przykład
Tak btw wszystkie ataki jakie miałem to walenie stimow w samotności. W towarzystwie nigdy nic nie było, chociaż wtedy ilości lecą nie raz znacznie większe. Dlatego po tej akcji w styczniu nawet nie chce walić stimow typu NEP czy feta
@we-lovecinema: Najlepiej po prostu zrobić EKG raz na jakiś czas i spać spokojnie (albo i nie). Sam nigdy nie robiłem, ale chcę właśnie w maju pierwszy raz. Jak wszystko ok, to nie będzie podświadomie ryło głowy przy takim ataku, a jak nie ok, no to cóż... Będzie motywacja, żeby skończyć z tym.
#przegryw Prawiczek, pamiętaj, że w takim przypadku możesz zaanektować konto @zssrauamaiw bez pytania o zdanie, synu, jesteś królem tagu do cholery, działaj
Wpisuję:
Pamiętam to chyba (nie mam pewności) on wrzucał tu zdjęcia brązowej bryly 0,5 kg tego tam na cztery litery (ostatnia A) xd
Też do @Jakis_Leszek znaliscie go? Pewnie tak, skoro byl bardzo aktywny