20 butelek Jamesona 1L zakupione i zapakowane w bagażniku Audicy, czeka na okrutnicze alkoholizacje. Powinno starczyć na kilka wieczorów. Ostatnio trochę przytyłem, 149 kg przy 169 cm i mogę wypić więcej niż zazwyczaj. Do dwóch litrów, dwóch i pół litra w----y mogę spokojnie wypić, by jeszcze dodawać okrutnicze wpisy. Dobrze wspominam moje sobotnie alkoholizacje z Abukiem, cierpiętnik taki sam jak ja. Niestety już go nie ma na tagu.
#przegryw #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio na tagu jest kilka osób podszywających się pode mnie. Szczególnie najpopularniejszym jest Van-der-Ledre, który psuje mi moją reputację i ludzie myślą, że jestem jakimś fakecelem i mitomanem. Ale dobrze się bawię czytając ich wpisy. Mógłbym ich pozwać za kradzież tożsamości, że nie potrafiliby się już nigdy wypłacić, ale nie widzę powodu. Ja nie jestem zawistnym człowiekiem. Nie mam nikogo na czarnej liście, nie usuwam komentarzy, nikogo nie bykuje, zawsze wesprę dobrym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najsmutniejsza historia mojego życia to był moment wylotu do Nowego Jorku z moim wujkiem w pewnych interesach. Miało to miejsce na lotnisku Chopina w Warszawie. Już po kontroli, na pokładzie samolotu pewna kobieta naskarżyła na mnie, że zajmuję dwa miejsca w samolocie, przez co ona nie może usiąść. Wybuchła awantura, a do akcji weszły stewardessy i kierownik linii lotniczej przebywający na lotnisku. Ostatecznie kazano mi zapłacić za dwa miejsca w samolocie. Niby
Van-der-le-Clerc - Najsmutniejsza historia mojego życia to był moment wylotu do Noweg...

źródło: 1000024612

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach