@MargarynaPalma: Do tej pory sobie w pełni tego nie uświadomiłem. To znaczy - świadomie jak najbardziej, ale podświadomie, np. w postaci z-------h snów, bynajmniej
@MargarynaPalma: na to, co w podświadomości siedzi, za bardzo nie ma się aż wpływu. Mimo checi. Świadomie już dawno jestem pogodzony z tym losem, i nawet nie jest to jakiś problem w codziennym życiu. Głównie właśnie działanie podświadomości, w moim przypadku, sprowadza się do marzeń sennych.
Gdy byłem nastolatkiem to potrafiłem postanowić, że biję niemca po kasku co dwa dni, nie częściej i się tego trzymałem. Muszę do tego wrócić bo za często jest teraz.
@stevenhunter: w sumie zazdroszczę. Ja mam na odwrót. Po dwóch tygodniach stwierdza , że nic nie było, i tak by wypadało coś tego, z przyzwoitości chociaż...
Głównie właśnie działanie podświadomości, w moim przypadku, sprowadza się do marzeń sennych.