InPost: Awizo było w bramie. Rolnik: nie mam bramy!

Rolnik stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych, najadł się wstydu, a komornik groził mu zlicytowaniem majątku. Firma odpowiedzialna za doręczanie przesyłki zrujnowała mi życie - tłumaczy.
z- 230
- #
- #
- #
- #
- #
- #








2. I tak zazwyczaj trzeba pokwitować odbiór.
3. Mając skrzynkę trzeba byłoby co jakiś czas do niej zaglądać czy coś przyszło czy nie.
4. Jak listonosz jedzie kilka kilometrów, to chyba 50 metrów nie zrobi mu różnicy.
5. Normą jest doręczenie do ręki, więc nie ma cwaniakowania z awizami.
6. Ze skrzynki każdy może wyciągnąć listy.
itd