Nadeszły ciężkie dni, więc zebrało mi się na wylewność. Tak. Byłem po prostu głupcem. Wyśmiewałem je, gdy i tak musiałem je nosić bo mama nie dała by wyjść na dwór bez. A teraz? Teraz mogę jedynie przeprosić. Nie wiem czy to coś da, myślę że temu cichemu bohaterowi i tak nie zależy na rozgłosie. On po prostu chce pomagać facetom w potrzebie. Więc... Przepraszam. Przepraszam i dziękuję kalesony za to, że jesteście.
Moja żona nigdy nie używała tabletek antykoncepcyjnych. Co za tym idzie współżycie odbywało się tylko przy użyciu prezerwatyw. W końcu nadszedł moment, że zdecydowaliśmy się na dzieci. Staraliśmy się pół roku, niestety bezskutecznie. W końcu postanowiłem się zbadać u lekarza. Dziś okazało się, że jestem bezpłodny. Przez tyle lat marnowałem 11,50 zł na kondomy... #przegryw #zwiazki #heheszki
@BySpeedy: Ona jest niebieska czy fioletowa? Grube to szkło? Bo ciekawy jestem jakby to się z podświetleniem prezentowało, aaa i jeszcze jakbyś mógł cenę podać :)
Pamiętacie te czasy kiedy na Discovery Channel zamiast programów o licytowaniu garaży leciały programy popularnonaukowe? Piękne czasy. #gownowpis #telewizja
Mirki i Mirabelki, noworocznie poszukujemy atencji, więc zaczynamy od małego #rozdajo ! Do wygrania solarny powerbank, który posiada również możliwość ładowania przez kabel USB. Na pewno przyda się na letnie tripy i nie tylko ( ͡°͜ʖ͡°)
Prawdopodonie jeszcze o Nas nie słyszeliście, a szkoda. Wiecie, że w UK w 2016 roku aż 4 miliony gospodarstw domowych zmieniło sprzedawcę? Ciekawe ile w sumie zaoszczędzili, nasi klienci ponad 4 000 000 złotych. Stworzyliśmy platformę aukcyjną, gdzie sprzedawca walczy o klienta. Wolumen zarejetrowanych klientów tworzy chmurę, a sprzedawcy licytują cenę w dół. Wygrywa najtańszy, ale wcześniej przez nas sprawdzony. Klienci dostają umowę drogą mailową, mają czas na przeanalizowanie jej, a wszystkie wątpliwości staramy się rozwiać. Jeśli klient indywidualny z jakiegoś powodu nie będzie chciał podpisać umowy to po prostu tego nie zrobi, bez konsekwencji. Zależy nam na budowaniu świadomości związanej ze zmianą sprzedawcy, walczymy ze stereotypowym myśleniem, z myśleniem, że zmiana sprzedawcy generuje tylko niepotrzebne koszta, a nowy sprzedawca na pewno nie jest godny zaufania. Nasi klienci podpisują umowy bez opłaty handlowej, a 93% z nich wraca do nas po zakończeniu umowy i licytuje kolejny raz. Nie przeszkadza im fakt, że dostają dwie fatury zamiast jednej (w przypadku prądu, dla umów gazowych pozostaje jedna faktura), ważne że jest taniej a nadal dobrze. Przez okres trwania umowy również jesteśmy pod telefonem i staramy się pomóc jak tylko umiemy. Co ciekawe zauważyliśmy, że w przypadku Enea Operator (dystrybucja) po zmianie sprzedawcy, opłata przejściowa zmalała z 3,15zł na 1zł.
W razie jakichkolwiek pytań jesteśmy do Waszej dyspozycji!
CZY TO NIE JEST TAKI SAM KIT JAK ENERGETYCZNE CENTRUM I INNI DOMOKRĄŻCY WCISKAJĄCY OFERTY BO MAJĄ 50 ZŁ ZA PODPISANĄ UMOWĘ? Poproszę o rozbudowaną opinię eksperta.
1. Klient potrzebuje pilnego tłumaczenia. Kilkaset stron tłumaczenia na język polski w ciągu tygodnia. Jakość ma być nienaganna! 2. Stały klient, już widzę mnóstwo pieniędzy, które zarobię, ale trzeźwo odpisuję, że w takim terminie nie zapewnimy najwyższej jakości tłumaczenia i zabraknie czasu na porządną korektę. Zaznaczam, że nawet gdyby się udało to zrobić, to w takim ekspresie będzie to kosztowało z 30000 zł netto więc lepiej przesunąć termin i sporo zaoszczędzić. 3. Klient myśli, myśli i idzie do domu. 4. Dzień później prosi o wycenę tłumaczenia - termin realizacji o tydzień dłuższy. Ekstra! 5. W trakcie przygotowywania wyceny telefon – „ok, róbcie, szkoda czasu, akceptujemy te 30000 zł, tylko potwierdźcie pisemnie”. 6. Euforia, zaskoczenie, dolary mi stają w oczach. Klient akceptuje wysoką kwotę, którą podałem za realizację tłumaczenia w ciągu tygodnia i chce tyle zapłacić za realizację tego samego tłumaczenia w ciągu 2 tygodni? To oznacza mniej więcej podwojenie zysku. Co tu się dzieje? Hurra!!
@Mesk w kilku kolejnych Fifach był przycisk Q, który odpowiadał za brutalny faul. W FIFA 96 można było wykorzystać glitcha i strzelić gola rogalem z 40-50 metrow
@footix: w fifie 2001 biegłeś każdą akcję po lini do rogu robiłeś wrzutkę i w 95% ktoś w polu karnym kończył akcje przewrotką i golem xDDDDDDDD zawsze mnie to smieszyło xD
Tak. Byłem po prostu głupcem. Wyśmiewałem je, gdy i tak musiałem je nosić bo mama nie dała by wyjść na dwór bez.
A teraz? Teraz mogę jedynie przeprosić. Nie wiem czy to coś da, myślę że temu cichemu bohaterowi i tak nie zależy na rozgłosie. On po prostu chce pomagać facetom w potrzebie.
Więc... Przepraszam. Przepraszam i dziękuję kalesony za to, że jesteście.
źródło: comment_DLiShyVJ76qfp1BTsPQMlk6Wzb82K6oT.jpg
Pobierz