W ramach dalszego wracania do hobby kupiłam sobie kredki (mondeluz koh-i-nor) i w sumie się wkręciłam. Nie chciałam kupować kredek za 400-600 zł, a pani w sklepie plastycznym właśnie te poleciła. Mam trochę prismacolorów sprzed 10 lat ale wybrakowanych, bo mądra ja dałam swojemu dziecku połowę z nich do kolorowania. Kuźwa kredki za 600 zł. 4-latkowi. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że kupowałam je zagranicą i nie pamiętałam że były tak drogie
Z kumplami znaleźliśmy takiego mema i stwierdziliśmy, że robimy to W komentarzu aktualny wynik Plusujących zawołam jak skończymy #tworczoscwlasna #heheszki
Przeglądam właśnie tag #krakow i zobaczyłem ten wpis. To może na szybkości opiszę co się stało. Umowę najmu lokalu podpisałem miesiąc przed pierwszym lockdownem, chciałem wystartować na wiosnę, ale z braku ludzi na mieście udało się dopiero pod koniec maja. Przez wcześniejszy czas robiłem gruby remont, zdjęcie poniżej, wpakowałem w to dużo czasu swojego, sporo kasy, planów. To był mój pierwszy biznes, nie licząc jakiegoś małego handlu na allegro, tak
@marcel_pijak: no cóż. Najbardziej wkurza mnie to że ten gość się wycofał bo tak to przez okres wypowiedzenia bym zrobił stan zerowy i bym odzyskał kaucję, a tak to właściciel, Janusz, mnie jej pozbawi za to że teraz robiłem ten stan pierwotny. Już nawet nie chodzi o kasę, ale po nocach nie śpię i się martwię. Droga lekcja pokory.
źródło: comment_161549624284mCLUrQHuM2pxZd678Xu7.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora