Matko bosko, dwa lata temu zrobilem sobie kolejny maraton wszystkich Goticzków. Dziś wyświetlił mi sie jakis post o jedynce i znowu aż mi siurek stanął i chce mi się znowu przejść wszystkie. Mam w--------o kompa, ogrywam w 4k/60120fps/55”/hdr/ultra super duper nowe tytuly, a tu pojawia sie jakas wzmianka o tak starej grze i jakby chlopa p---------a proca amora na nowo.
O co tu chodzi? O jakas nostalgie? Ta gra jest tak dobra?
O co tu chodzi? O jakas nostalgie? Ta gra jest tak dobra?















Cześć, piszę z takim pytaniem i prośbą o pomoc. Raczej jestem graczem okazjonalnym, odpalam konsole raz na tydzień na 2-3h tak bardziej w celu relaksu. Szukam gier FPP/TPP takich bardziej w starym stylu. Liniowe, bez zbytniej eksploracji, idziesz wytyczoną ścieżką, nie rozwijasz postaci, wszelkie zbieractwo jest ograniczone. Coś jak seria CoD, ostatnio pograłem w Max Payne 3 i cos w tym stylu wydaje mi się ideałem.