Mirki dajcie plusa na pocieszenie, dzisiaj pożegnaliśmy tę grzeczną dziewczynkę. Miała nowotwór ale do końca była spokojna, wczoraj wieczorem zaczęła chodzić po kątach, nie reagowała na nas. Dostała kroplówkę na nocnym dyżurze u weta ale nic to nie dało. Dzisiaj rano nie chciała już stać na nogach.
Była najlepszym pieskiem.
Była najlepszym pieskiem.































#dziendobry