@dzoli: a tak bardziej serio to gadający piesi stojący przy przejściu, gdy nagle jeden z nich wchodzi na przejście. Są jeszcze smartzombie, którzy gapią się tylko w telefon nie patrząc co się dzieje, ewentaulnie ze słuchawkami na uszach, którzy niczego nie słyszą...
W nauczaniu egzorcystów, a przede wszystkim w ich praktyce, sakramentalia zostały wypaczone do czegoś na wzór amuletów. Woda, sól, olej czy medalik w ogóle zastąpiły jakąkolwiek moralną refleksję nad własnym życiem. Dodatkowo narosły wokół tego nieformalne, absurdalne zasady przekazywane z ust do ust: „olej musi być z pierwszego tłoczenia, ale oliwa z oliwek jest silniejsza niż olej rzepakowy”. Księża często nie próbują prostować tych aberracji, tylko je wzmagają.
@pkostowski: egzorcyzmy wody, czy oleju rzepakowego to jest uj... W moim pięknym mieście odbywa się cykliczna impreza w której dzieci przebrane np. za pomordowanych ludzi (świętych) noszą ich relikwie po mieście. No i tak przykładowo przebrane dziesięciolatki można spotkać niosące odrąbane paluszki, języki, czy kawałek ucha jakiejś zakonnicy. Ku uciesze gawiedzi...
@pkostowski: Oleje i mikstury niczym z Wiedźmina xD. Kurna, jest rok 2023, a ludzie dalej odstawiają takie gusła rodem sprzed kilku stuleci. (╯°□°)╯︵┻━┻
@belkot1122 poza tym nic nie bierze się z powietrza, na wszystko w życiu trzeba zapracować i wydłużenie czasu pracy (przesunięcie wieku emerytalnego) jest konieczne w społeczeństwie, które nie tylko się starzeje ale też żyje coraz dłużej.
Artykuł Pauliny Wójtowicz na temat jej wizyty w łódzkim Środowiskowym Domu Samopomocy dla Osób z Chorobą Alzheimera. Polecam każdemu, fragmenty i tagi poniżej:
Śmieję się i ja, choć jest to śmiech przez łzy. Wiem, że poczucie humoru to dla podopiecznych ośrodka ostatni bastion, niewielka cząstka osobowości, którą niszczony przez alzheimera mózg jest jeszcze w stanie przetworzyć w zrozumiały
Egzorcyści i ich sympatycy tworzą coraz dłuższe i coraz bardziej szczegółowe listy zagrożeń duchowych. W jednej z takich list ks. Przemysław Sawa uznał za zagrożenie duchowe m.in. Kamasutrę, „Wojownicze Żółwie Ninja” czy muzykę The Beatles. Wzbudziło to zainteresowanie mediów, po czym sam autor się tłumaczył, że to materiały przygotowane „dla potrzeb wspólnoty” (Gość Niedzielny, 35/2013) i nie powinny być upublicznione w tej formie. Trudno o lepszy dowód na istnienie różnego nauczania dla
@pkostowski: No patrzpan. Ledwo wymyślą nową modlitwę, a te szatany wprowadzają nowe, pojemniejsze nośniki danych, na których można przechowywać więcej szatana.
Buckingham Palace i Big Ben może są bardziej popularne ale to ta niepozorna ulica w Manchesterze jest prawdziwym odzwierciedleniem brytyjskiej kultury.
Moim zdaniem to miejsce powinno zostać wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
źródło: comment_1673862714whaviMm9Uafyr9cNny1Sfp.jpg
Pobierz