Normalnie, aż się pochwalić muszę, udało się!
Wygląda niepozornie? Może i tak, ale nie chodzi o to, co widać, a o to, czego nie widać. Mamy tutaj pół metra kanału wykutego w zasadzie "laparoskopowo" w ścianie z ceramicznego pustaka, bez naruszenia istniejącej na niej glazury, przeciągnięty przez to peszel i w nim przewody. I dało się :)
Robiłem najpierw odwierty z góry i z dołu, pod dokładnie wymierzonym kątem tak, by się przecięły. Potem
Wygląda niepozornie? Może i tak, ale nie chodzi o to, co widać, a o to, czego nie widać. Mamy tutaj pół metra kanału wykutego w zasadzie "laparoskopowo" w ścianie z ceramicznego pustaka, bez naruszenia istniejącej na niej glazury, przeciągnięty przez to peszel i w nim przewody. I dało się :)
Robiłem najpierw odwierty z góry i z dołu, pod dokładnie wymierzonym kątem tak, by się przecięły. Potem











































źródło: temp_file853177282886457892
Pobierz