Zastanawiam się często jak to jest możliwe, że ludzie dają się tak wykorzystywać i harują za śmieszne pieniądze. Rozmawiałem dopiero z siostrą, która pracuje w korpo zdalnie i odpowiada za jakieś ważne transakcje finansowe. Jej praca jest ciężka, dużo musi ogarniać i siedzieć przed komputerem, a zarabia jakieś 3k na rękę. Mówi też, że uzbierało jej się 3,5 miesiąca płatnego urlopu, bo nigdy nie wzięła wolnego gdyż jej nie ma kto zastąpić
Dzień dobry państwu, z tej strony Mateusz Borek... Panowie [rozgląda się po kolegach w studiu], na koniec roku dostaliśmy od Paulu Zołzuu kukułcze jajo. Ja się na ten temat wypowiadałem wczoraj, ale ja nie ukrywam, że ja się wczoraj uniosłem, ja się wczoraj zdenerwowałem. Któż z nas się nie zdenerwował? Ja jestem prosty chłopak z Dębicy, któremu doświadczenie wpoiło, że w życiu najważniejsze jest, żeby się nie sk...ić. W życiu liczą się
@aut91 przez tego cholernego Borka (w mniejszym stopniu) i TE J----E OPOWIASTKI z #kanalbekowy (w większym) od jakiegoś miesiąca nie kończę rozmów telefonicznych z rówieśnikami inaczej niż "tyle ode mnie" XD
Dzisiaj mija moje 9 lat w UK. Małe podsumowanko rok przed jubileuszem.
Start z pułapu: £3k w kieszeni, jednej walizki na kółkach, plecaka z laptopem i pudełka z monitorem i głośnikami wysłanymi kurierem do miejca startu - oraz pełnych gaci jak to będzie #zagranico. Rzuciłem "ciepłą" pozycję w korpo - gdzie team był 11/10 a cała reszta, łącznie z zarobkami ssała dokumentnie. Nie ma co do tematu wracać.
@Wujek_Fester: jakby kto chciał poczytać jak z 50€ w kieszeni wyjechałem z PL do NL i potem do GB i w sumie właśnie mija 10 rocznica od tego czasu oraz jak się to skończyło - zapraszam plusować, święta mam wolne, więc napiszę najprawdziwszą prawdę. Nie dorobiłem się niczego, czym się na tagu #chwalesie się chwalą, ale przynajmniej miło spędzam życie ;)
Mój pierwszy samochód. Ostatnie 3 lata ciężko pracowałem żeby dzisiaj było mnie na to stać. Dla niektórych to bieda samochód a dla mnie to mega skok jakości życia.
Ofc na gaz, bo liczę że ceny wrócą do normalności i będę mógł sobie w sensownej cenie jeździć a najważniejsze że dziecko nie będzie już przewożone w 20 letnim gruzie tylko w czymś bezpieczniejszym
Podoba mi się ten syndrom wyparcia że raty nie będą razy 2x większe na koniec przyszłego roku. Przecież podwyżki dopiero przed nami. Jeszcze USA stóp nie podniosło ( ͡º͜ʖ͡º) #nieruchomosci
Nie rozumiem fenomenu teamsów, przecież to jest najgorszy komunikator jaki powstał, zero płynności - prawie wszystko się tnie, jak odpalam wyszukiwarkę to lapek tak się grzeje że nie mam potrzeby odkręcania grzejnika, jak próbuje coś wkleić z neta albo użyć formatowania cytatu lub jakiegoś snippetu to nie wiem czy kolejny enter wyśle wiadomość czy przeniesie mi karetkę do następnej lini, popupy z powiadomieniami potrafią się stackować na wysokosć całego ekranu i każdy
źródło: comment_1640631798SlzIuDUYGy4paWKVZkJwUk.jpg
Pobierz