Autobusy grozy.
Przed laty szczytem chamstwa było nieustąpienie miejsca starszej pani. Dziś w Kędzierzynie-Koźlu rewizorzy nie wsiadają do autobusu bez ochrony umundurowanych funkcjonariuszy.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 90
Przed laty szczytem chamstwa było nieustąpienie miejsca starszej pani. Dziś w Kędzierzynie-Koźlu rewizorzy nie wsiadają do autobusu bez ochrony umundurowanych funkcjonariuszy.

Komentarze (90)
najlepsze
Dziwne, że nikt się nie przyczepił do nazwania rycerzy ortalionu nienormalnymi. ;)
I właśnie dlatego w tym i innych krajach gówniarze robią, co chcą. Nie ma odpowiednich kar dla chuliganów, więc czują się bezkarni
Komentarz usunięty przez moderatora
Na moim ost przystanku wsiadły właśnie kanary no trudno sie mówi bedzie mandat..wszystko było by ok gdyby nie to ze pajac wypisywał ten mandat dobre 10-15 min,autobus sporo przystanków przejechał.
Wiec sie pytam ironicznie typa jak mam teraz wrócić ,a on żebym jechał na na końcowy ,bus
W podsumowaniu art. piszą że zaczeli się naprawdę agresywnie zachowywać po oskarżeniu policjantów o przekroczenie uprawnień. Że niby się rozochocili ...
Prawda jest pewnie taka że faktycznie przekroczyli uprawnienia - ludzie się wk!$$ili i zradykalizowali - tak samo jak policja.
Winna jest oczywiście policja.
- Zachowywali się jak zwierzęta - mówi pan Baran
http://a1.mzstatic.com/us/r1000/012/Purple/5d/c4/be/mzl.mdwscbvc.320x480-75.jpg
Kanar dopatrzył się niepodbitej legitymacji (bilet ulgowy miałem), no trudno mandacik i takie tam. Jechałem do pobliskiego miasta i poinformowałem pana że na następnym przystanku wysiadam. Czekała tam na mnie dziewczyna, a ja nie miałem zielonego pojęcia gdzie dalej pojedzie autobus. Kontroler oznajmił mi, że jedziemy dalej. Na moje protesty i powoływanie się na ustawy pozostawał 'głuchy'. Kazał mi przeczytać regulamin, mówię