Niestety niewiele, ale po kolei. W ramach pracy nad naszą grą komputerową postanowiłem zrobić mały eksperyment na reddicie i 3 dni temu, w rocznicę wystawienia się przez niego podczas jednej z warszawskich łapanek, opublikowałem jego historię na dwóch największych kanałach w Polsce oraz w Niemczech - r/Polska oraz r/de.
W Polsce jednego z największych bohaterów II wojny światowej nie trzeba nikomu przedstawiać, więc spytałem dlaczego jego historia nie jest rozpoznawalna na całym świecie. Ku mojemu zaskoczeniu, większość redditowców wskazało na fakt, że Pilecki nie był Ż...ymianinem.
Na niemieckim reddicie postanowiłem zadać pytanie inaczej - czy w ogóle kiedykolwiek o nim słyszeliście? I niestety, pomimo ogólnego podziwu dla jego osoby i wręcz zawstydzenia, prawie wszyscy przyznali się, że jest to dla nich zupełnie nowa historia. Pojedyncze osoby znają dzięki grupie Sabaton lub z innych, niestety przypadkowych źródeł.
Aktualnie próbuję dotrzeć do jeszcze innych subredditów, aby sprawdzić ich wiedzę oraz żeby jak najwięcej osób usłyszało o naszym narodowym bohaterze, z którego naprawdę jednoznacznie można być dumnym. Póki co, poza Polakami mało kto o nim słyszał. Jednocześnie każdy jest w ogromnym szoku i pełen podziwu dla jego postawy i dokonań.
Jesteście ciekawi co pisali Niemcy? Przetłumaczyłem Wam pojedyncze posty:
- ktulu0973: „Pół godziny temu przeczytałem jego historię na Wikipedii. Wcześniej nigdy nie słyszałem jego nazwiska. Naprawdę zasłużył na serial.”
- Extreme_Ad2521: „Dzięki za zwrócenie na niego uwagi, nie znałem go. To po prostu niesamowite. Szkoda, że nie ma wywiadów z takimi ludźmi. Dziś byłyby bezcenne.”
- miomidas: „Kurczę, i to wszystko tylko po to, żeby na końcu zginąć z rąk tej drugiej strony.”
- Sid_1carus: „Znałem już tę historię dzięki piosence Sabatonu o nim.” delcaek: „Ja też. ” Izzyrion_the_wise: „Tak, ja również po raz pierwszy usłyszałem o nim właśnie stamtąd.”
- rofl8888: „Czyli Instytut Pileckiego w Berlinie jest pewnie nazwany na jego cześć. Pracuję w Archiwum Krajowym NRW, dlatego znam instytut, ale nie znałem samego człowieka.”
- Entgenieur: „Znałem już tę historię, ale i tak przeczytałem ją ponownie. Po prostu nie mieści się w głowie.”
- Johnny_Creditcard: „Uważam naszą kulturę pamięci za bardzo ważną, ale niestety zbyt często zapominamy o ludziach ruchu oporu, szczególnie spoza Niemiec.”
- PaulMuadDib-Usul: „Znam tę historię i nie mogę uwierzyć, że mu się to wszystko udało. Co za ‘ironia’, że po tym, ile zrobił w walce z nazistami, został zamordowany przez komunistów we własnym kraju.”
- drosera222: „Niesamowite. Wyjątkowe życie! Wielka szkoda, że nie mógł jeszcze współtworzyć powojennej polityki.”
- Ok-Voice-7858: „Nie, nie znałem go. Dzięki za twój post!”
Jak myślicie, co robimy źle, że świat wciąż nie słyszał o jego bohaterstwie? Zgadzacie się z redditowcami co do powodów? Co możemy zrobić, aby dotrzeć do szerszej publiki?







Komentarze (81)
najlepsze
@DziwoHuop: masz tutaj po kolei parchu:
Już na przełomie 1918 i 1919 roku, mając niespełna 18 lat, z bronią w ręku bronił Wilna przed bolszewikami w szeregach
źródło: F0Qv26TWIAEE6uM
PobierzMoże się mylę, ale zastanawiałem się już dawno, czy da się nie mając pieniędzy i
zobacz że teraz w każdym najgłupszym filmie masz wątek Ż
nawet w Marvelu masz Magneto w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
nie ma mowy żeby film w którym Polak w obozie coś działa, cierpi, robi, ucieka był pokazany w dobrym świetle
krytyczne media Ż by tego tak nie zostawiły - musiałby być wniosek że mu pomogli a on wydał ich na śmierć to może może
źródło: 45ddec58906b1ff5d6cd9c8948559631693196f3_hq
Pobierz