Litwo!

Więc tak, oglądam ciągle informacje nt. stosunków Polski z Litwą, chciałem Was zapytać o co #!$%@? mać chodzi?!!! Nie wnikam w historię. Ja jako w sumie młody człowiek (30 lat) znający historię i jej zaszłości z Litwą, mówię sobie łat de fak!!! Czy to media nakręcają ten #!$%@?...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 87







Komentarze (87)
najlepsze
Litwini w Polsce, żyja bardzo dobrze. Mają prawo do:
- lekcji w rodzimym języku
- tabliczki/drogowskazy są po Litewsku
- w urzędach gdzie jest ich dużo, Puńsk np. rozmawiają sobie w rodzimym języku
Polacy na Litwie nie mogą:
- rozmawiać używając polskiego nawet jak w gminie jest ich 90%
- polskie tabliczki są zrywane
- wprowadzono ograniczenia na język polski w szkołach
Zaczyna się od takich rzeczy a kończy samosądami.
Po za tym:
Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej…
Bo to w sumie mogłoby wyjaśniać twoje doświadczenia ;)
Zastanawiam się też jakie zdanie o nas mają mieszkańcy tych krajów.
O święta naiwności! Historia uczy: kraj ościenny to niemal zawsze wróg, i to ten najbardziej zajadły.
Co stało się przy aprobacie mieszkańców tamtejszych terenów.
Ale Litwinom tego nie wytłumaczysz. To i to rani ich dumę narodową, choć chyba utrata Wilna w 1920 nieporównywalnie bardziej.
-Żeligiada i utworzenie Litwy Środkowej (październik 1920);
-Powstanie Sejneńskie (sierpień 1919);
Litwini bardzo mają nam za złe "polonizację" z czasów Pierwszej Rzeczpospolitej.
Przejawia się to w:
a) specyficznej percepcji wspólnej historii:
-pojmowanie unii z Polską, jako zniewolenia;
-twierdzenie, że Litwa przyjęła Chrześcijaństwo od Niemiec, a nie od Polski (tak na prawdę Władysław Jagiełło został ochrzczony jako dziecko w obrządku