Atak agresywnego psa w Warszawie. Amstaff zagryzł teriera i ranił jego właścicie

Codzienny spacer z psem na warszawskiej Saskiej Kępie w ułamek sekundy zamienił się w horror. We wtorek doszło tam do ataku agresywnego psa na kobietę spacerującą ze swoim pupilem. W wyniku zdarzenia terier Leoś nie przeżył, a jego właścicielka odniosła liczne obrażenia.

- #
- #
- #
- #
- #
- 51
- Odpowiedz






Komentarze (51)
najlepsze
źródło: 560474077_25063893169918145_6040264424186746080_n
Pobierz@AmolProtos: A nie no to spoko, jak żałuje to po temacie. Poza tym czego żałuje? Że w końcu doszło do tragedii? To nie jest tak, że to jest jakiś błąd, który wydarzył się w ułamku sekundy. Typiara z pełną premedytacją hodowała przez kilka lat agresywne bydle u siebie w mieszkaniu i codziennie terroryzowała nim okolice, bo normalny człowiek widząc taką idiotkę na spacerze z tym
"To tylko wasza paranoja"
"To nie wina psa"
...
...
...
I tak w nieskończoność...
Nie zajmą się tym bo druga połowa też ma psiury :P
Tak jak lubię w ogóle zwierzęta tak uważam, że agresywne powinny być eliminowane.
Amstaff do uśpienia bo raczej już się go nie wyprowadzi na faktycznego, przyjaznego pupila. To co robi ten pies teraz to wynik zaniedbań właściciela gdy pies był szczenięciem.
źródło: comment_1633189696QL6acweHFb8M8VuTwylZQx,w400
Pobierz