Jednak to wg mnie półprawda. Większość tego tzw. elektoratu to normalni ludzie. Oni nie interesują się dogłębnie naszym światkiem politykierów, czerpią natomiast pełną gębą z mediów. Nie widzą alternatywy, widzą tylko podstawioną ordynarnie pod nos, przysłoniętą przez klapy na oczach, nadzieję. Nadzieję polukrowaną , dość kompleksowo, cud-retoryką żurnalistów.
Komentarze (9)
najlepsze
Idea jest taka, ze jedni są d#$$%ami, a drudzy są światli.
pospolici przestępcy
Medialni póld!$$!e
Agenci
Jednak to wg mnie półprawda. Większość tego tzw. elektoratu to normalni ludzie. Oni nie interesują się dogłębnie naszym światkiem politykierów, czerpią natomiast pełną gębą z mediów. Nie widzą alternatywy, widzą tylko podstawioną ordynarnie pod nos, przysłoniętą przez klapy na oczach, nadzieję. Nadzieję polukrowaną , dość kompleksowo, cud-retoryką żurnalistów.
Nadzieję na styl.
Masowa schizofrenia. Prawdziwie bezobjawowa....