widzialem ostatnio ten filmik i w sumie przyszla mi taka rozkminka jeśli w niebie o--------a sie tyle osob na sznurze, to nie chce myślec jak wyglada piekło ( ͡°͜ʖ͡°)
Koncepcja życia po śmierci lub reinkarnacji to odpowiedź na "dramatyczną" wizję świata, że nasze życie niewiele znaczy w skali kosmosu, że ot tak po prostu umieramy i to jest koniec (życia / symulacji / niewłaściwe skreślić). Większość osób wybierze opcję gwarantującą, że jeżeli już powstaliśmy to będziemy istnieć zawsze. Choćby i do piekła, ale istnieć, taka filozofia.
Śmiem wątpić. Obecnie, jestem niemal pewien, że nasz świat jest podświatem; półświatem, fikcją. Po pierwsze: skąd wziął się "świat"? Opierając się na tradycyjnym modelu przyczynowo-skutkowym nie znajdziemy przyczyny wszechświata. Po drugie, wręcz niewyobrażalnym dla człowieka jest fakt, że wszechświat, a raczej pustka, wewnątrz której się znajduje jest nieskończona. Wszystko co znamy z Ziemi jest skończone. Myślę, że to w tych zjawiskach "nie z tego świata" może się kryć klucz do zrozumienia innej
@kriskir2000: "Nie znajdziemy przyczyny wszechświata" - Mrówka którą mijałeś rano myśli że jej świat się kończy na chodniku dalej, bo tak mówią mrówki od zarania dziejów jej mrowiska ( ͡°͜ʖ͡°)
Komentarze (174)
najlepsze
jeśli w niebie o--------a sie tyle osob na sznurze, to nie chce myślec jak wyglada piekło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora
@kriskir2000: Z każdym "nadświatem" będzie tak samo xD
@kriskir2000: Przestrzeń też jest ograniczona. Rozszerza się cały czas od wielkiego wybuchu.
źródło: comment_1592711820mTW1PhiyyE2EQsSnuIEgG7.jpg
Pobierz