@Axeminister: duże ilości przy dużej ilości innych składników. Sam do końca nie wiem co to jest filiżanka trawy. Według mnie najlepsze przepisy tutaj to budyń i jeszcze krakersy.
A ja będę upierdliwy i się doczepię. Nie mogę już tego 'gram' - to jest normalnie jakaś plaga. Słowo gram jest rodzaju męskiego i odmienia się GRAMÓW, k##%a!
Poza tym na wolnym ogniu to się piecze kiełbasę na ognisku albo udziec albo całego nawet barana, a na gazie gotujemy na ogniu MAŁYM!
@volver021: budyń, trzymie około 10 godzin, w zależności od dawki. Wchłania się za to wolniej. Na efekt musisz czekać do godziny po spożyciu. Żadna forma pieczonego/gotowanego cannabisu nie powinna być podawana osobą które nigdy nie miały z tym styczności. Siła spożytej trawy jest kilkanaście razy mocniejsza niż palonej, można mieć halucynajce, zwidy itd.
Komentarze (25)
najlepsze
już sobie wyobrażam jak ziomki do siebie gadają w ukryciu
"-ej, ty! stary, słuchaj! mam ostry towar na chacie, chcesz wpaść?
-no,
Poza tym na wolnym ogniu to się piecze kiełbasę na ognisku albo udziec albo całego nawet barana, a na gazie gotujemy na ogniu MAŁYM!
Dziękuję.
Ale nie jestem, więc zakop.
O rany, chyba ty też musisz powtórzyć czytanie ze zrozumieniem. Ze szczególnym uwzględnieniem takich modyfikatorów jak: humor, żart, ironia itp