Mi kiedyś specjalista mechanik zostawił szmatę na kolektorze wydechowym. Na szczęście skończyło się na strachu bo udało się to szybko zgasić ale śmierdziało w aucie jeszcze kilka miesięcy.
@majinareq: Generalnie przed wyjazdem od mechanika trzeba zaglądać pod klapę. Ja miałem już też szmate na kolektorze zostawioną, nie zakręcony korek oleju, stary pasek klinowy i, uwaga, pizzę! (nie, nie hawajską).
Duplikat na 100% bo filmik stary i swego czasu sławny, więc musiał się tutaj pojawić. Mimo wszystko wykop bo ktoś mógł nie zobaczyć, albo warto sobie przypomnieć. I ten łamiący się głos dziadka kiedy mówi że wczoraj był u mechanika. Czysta tragikomedia.
@zan-michal Znów minusy za pisanie prawdy. To model gdzie Francuziki puściły kabel do rozrusznika prawie stukający się z blokiem silnika, wszystko znajduje się ciasno pod kolektorem wydechowym. Wystarczy po dokręceniu złącza nie upewnić się lusterkiem teleskopowym bądź kamerą endoskopową, że nie dotyka aby spalić auto.
To samochód w którym miałem przyjemność być świadkiem jak odpalał silnik kliknięciu przycisku centralnego
Komentarze (138)
najlepsze
Znów minusy za pisanie prawdy.
To model gdzie Francuziki puściły kabel do rozrusznika prawie stukający się z blokiem silnika, wszystko znajduje się ciasno pod kolektorem wydechowym.
Wystarczy po dokręceniu złącza nie upewnić się lusterkiem teleskopowym bądź kamerą endoskopową, że nie dotyka aby spalić auto.
To samochód w którym miałem przyjemność być świadkiem jak odpalał silnik kliknięciu przycisku centralnego
https://www.wykop.pl/link/3825557/wczoraj-bylem-u-mechanika/