i ta idiotka ktora mu odciaga reke gdy nikt nie trzyma napastnika, przy adrenalinie by wstal i mu w-----l a dzieciak nic by nie zrobil bo jakas debilka mu zabiera rece, masakra 0 wyobrazni
@Krzysiek1203_88: nie wiadomo jakiej uzywa sily, zna sie na tym myśle bardziej jak i zna konsekwencje, powinni rozdzielic obu na raz, inaczej tamten może nie odpuscic i sie rzucic, widzac, ze tan bezbronny
Kurna uwielbiałem takie walki w podstawówce, nigdy nie zaczynałem pierwszy, ale bronić się umiałem i raczej nigdy nie przegrywałem - nie ma lepszego uczucia niż wygrana z teoretycznie lepszym kozakiem :) Im bardziej się kogoś bałem, tym większa mobilizacja i skupienie. Kiedyś nauczycielka j.polskiego widziała moją walkę na korytarzu i powiedziała na lekcji że "on jak się bije, to widać że myśli" i rzeczywiście tak było, każdy mój ruch był przemyślany, ale
@daszek jakie zapozyczenie? W slangu kiedys na kogos mowilo sie "klient" mimo ze nic nie kupowal i nie byl klientem. Wyjasniasz kogos, to mu wyjasniasz w sposob ostry, ze sie pomylil i dostal w------l. Tak samo jak sie mowi, ze podczas bojki ktos kogos polozyl, a go w-----l na ziemie. Bywasz ty czasem na osiedlu? ( ͡°͜ʖ͡°)
Komentarze (125)
najlepsze
źródło: comment_91Yn7wBUlhKIJUb0x6FzRMIVnqb5jS2N.jpg
Pobierz