@maciejwu71 Raka się nosi w kaburze, więc raczej ciężko o coś podobnego, ale mi w glauberycie pękło mocowanie paska do broni, przez co upadł na asfalt, z podpiętym pełnym magazynkiem. Ale nie było naboju w komorze więc praktycznie niemożliwe żeby wystrzelił. Musiał by się przy upadku sam odbezpieczyć, przeładować i jeszcze coś musiało by zawadzić o spust. Rak zresztą też nie powinien wystrzelić przy upadku, ale jest mniej pewny.
Komentarze (94)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Musiał by się przy upadku sam odbezpieczyć, przeładować i jeszcze coś musiało by zawadzić o spust.
Rak zresztą też nie powinien wystrzelić przy upadku, ale jest mniej pewny.