@kaszpirofsky: Podwójnie! Co za tępa strzała ustawia takie tło i do tego boks z białym tekstem na czarnym tle... Ja rozumiem, że gość ma monochromatyczny monitor, ale trochę pomyślunku o czytających i ich (dys)komforcie podczas czytania nie zawadzi, nie?
Prawdziwe jajo jednak polega na tym, że to przecież produkty kolekcjonerskie, więc jako takie nie mają żadnych ulotek ani dokładnie podanego składu chemicznego. Nie przeprowadzono też nigdy na nich żadnych badań klinicznych, więc nie wiadomo jakie są efekty długofalowego spożywania przez ludzi.
Efekt będzie taki że połowa gimbusów zejdzie jak dinozaury i może da się jakoś świat uratować.
Nie ma czegoś takiego jak "genetycznie modyfikowana trawka". Genetycznie modyfikowana to jest kukurydza, i koncern Mansanto wydał na te modyfikacje miliardy dolarów. Nikt nie buduje labów genetycznych do modyfikowania trawki :)
To o czym mówisz, czyli różnica miedzy odmianami "kładącymi spać" i "tymi fajnymi" to stara dobra różnica między Indicą i Sativą. Sativa jest fajniejsza, nie kładzie spać a wręcz przeciwnie, ale jest większa i daje mniejszy plon. Indica,
Ja raz spróbowałem piguł z Dopalaczy. Normalnie zdarz mi się tylko od czasu do czasu zapalić zielsko albo szałwię; nie biorę nic, no ale byłem ciekawy. Specjalnie chciałem wybrać coś słabszego, bo nie byłem przyzwyczajony. Kupiłem "Moon Dust", i zażyłem na imprezie, wypiwszy wcześniej parę piw i setkę. Wrażenia były fajne- świetny spokój i chillout. Trzymało mnie perę godzin, dobrze, że mnie koledzy odwieźli do domu, bo nie ogarniałem.
Komentarze (163)
najlepsze
Wersja nieoczoj#$na : http://pokazywarka.pl/dmucrr/
Zakop za tło.
Obie formy dopuszczalne. Podobnie jak "rękami" i "rękoma".
Natomiast "naprawdę" mówi się łącznie ;)
Efekt będzie taki że połowa gimbusów zejdzie jak dinozaury i może da się jakoś świat uratować.
Mysle, ze on raczej rzygal caly czas a nie oddawal sie aktowi defekacji.
Nie ma czegoś takiego jak "genetycznie modyfikowana trawka". Genetycznie modyfikowana to jest kukurydza, i koncern Mansanto wydał na te modyfikacje miliardy dolarów. Nikt nie buduje labów genetycznych do modyfikowania trawki :)
To o czym mówisz, czyli różnica miedzy odmianami "kładącymi spać" i "tymi fajnymi" to stara dobra różnica między Indicą i Sativą. Sativa jest fajniejsza, nie kładzie spać a wręcz przeciwnie, ale jest większa i daje mniejszy plon. Indica,
Teoretycznie ma to sens. Obawiam się jednak, że w praktyce będzie wyglądało to mniej więcej tak:
- zablokowanie pierwszej
Ale co później
Po tej katastrofie nie zamierzam nawet startować:D
No żadna, żeby jakąś wykryć trzeba iść na studia chemiczne :D
A poważnie: alko w obu+lupulina w piwie