Dla "Gazety": Prof. Zbigniew Ćwiąkalski, prawnik, były minister sprawiedliwości:
Miejsce pamięci urządzone publicznie dla uczczenia jakiegoś wydarzenia musi powstać za zgodą władz. W tym wypadku wystarczające było domyślne przyzwolenie władz na składanie tam wieńców lub palenie zniczy. Skoro w ten sposób wyrażano w tym miejscu żal w czasie żałoby za przyzwoleniem odpowiednich władz, to rzeczywiście należała mu się ochrona prawna.
Komentarze (5)
najlepsze
Dla "Gazety": Prof. Zbigniew Ćwiąkalski, prawnik, były minister sprawiedliwości:
Miejsce pamięci urządzone publicznie dla uczczenia jakiegoś wydarzenia musi powstać za zgodą władz. W tym wypadku wystarczające było domyślne przyzwolenie władz na składanie tam wieńców lub palenie zniczy. Skoro w ten sposób wyrażano w tym miejscu żal w czasie żałoby za przyzwoleniem odpowiednich władz, to rzeczywiście należała mu się ochrona prawna.
Czyli jednak nic by mi nie groziło od strony