Robert poleciał po śmierć
Ten dzień porucznik Robert Kuźma chciał spędzić w rodzinnym Lipsku koło Zamościa. Miał świętować 67. urodziny swojego ojca. Los pokrzyżował te plany. Robert usiadł za sterami samolotu wojskowego CASA. Zastąpił chorego kolegę.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 2





Komentarze (2)
najlepsze
Z każdą śmiercią wiąże się czyjaś tragedia... a tutaj powoli z ofiar tego wypadku zaczyna się robić bohaterów czy jakichś wybrańców...