Proces prezesa sądu

Były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie miał otrzymać co najmniej 376 tys. zł łapówek, przez co umożliwiał pozostałym członkom szajki wyprowadzanie z sądu ponad 21 mln zł. Wkrótce przed sądem będzie odpowiadać także 16 innych zamieszanych w aferę osób m.in. główna księgowa sądu ...
- #
- #
- #
- 90
- Odpowiedz





Komentarze (90)
najlepsze
@kuba1992wwa: ale wiesz, że łapówki nie miały nic wspólnego z wyrokami a ten facet nie był sędzią?
Teoria jest taka, że łapówkarze występują wszędzie tam, gdzie coś/ktoś zależy od decyzji urzędasa. Wysoki współczynnik karalności i prawo ograniczające "widzimisię" urzędasa mogą korzystnie wpływać na poziom łapownictwa (np. w Rosji Carskiej było z tym kiepsko i korupcja sięgała Galaktyki Andromedy), ale nigdy nie zlikwiduje go całkowicie.
@Arytmetyk: Chcesz powiedzieć że facet bezprawnie tytułował się sędzią?
http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/najwazniejszy-sedzia-zwyklym-przestepca,12166178/
@fujiyama: to samo było wszędzie. Na takich przejściach granicznych z Ukrainą to nieziemskie majątki powstały z "przymykania oczu".
łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało:
"Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na
Wyrok prawomocny już zapadł? Dopóki nie zapadnie podejrzani są niewinni. A to że są w areszcie to dobrze, prokurator ma zasadne podejrzenie że może zachodzić możliwość utrudnienia śledztwa, możliwość matactwa i możliwość wpływania na świadków. Nie wiem czy nadążasz ale tak to