Polski fachowiec "kurrrrrrrrrwa". Fachowiec musi przeklinać, żeby dodać? No właśnie co? Dramatyzmu? Przecież sobie poradzi. Fachowości? Zdenerwowany na klienta? Że co? Że dzięki temu ma dochód? Zdenerwowany, że klient zepsuł samochód? A co go to obchodzi?
Komentarze (291)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora