Bardziej to przypomina opętanie, niż naćpanie się. Pamiętam jak oglądałem pielgrzymkę Natanka do Francji, centrum miasta, pełno ludzi, a jeden z Francuzów po zobaczeniu krzyża padł na ziemię jak rażony prądem, i aż go wyginało, zabawnie to wyglądało, bo dalej od czasu do czasu zaciągał się papierosem. Opętania istnieją, ale co oznaczają tego dalej nie wiem.
Przywieźli go później do szpitala, akurat miałem dyżur. Pracuje jako wolontariusz w kostnicy. Podaję jego dane Imię : BUAAAA.... Nazwisko : JJJGGHHHH Numer PESEL : NJGGGHHHHHGGG
Komentarze (407)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Podaję jego dane
Imię : BUAAAA....
Nazwisko : JJJGGHHHH
Numer PESEL : NJGGGHHHHHGGG
Matka