Wrocyo drift
Wrocławska drifterka. Dobrze, że nikogo nie było na ścieżce rowerowej. Policji próbowała żenić kit, że pieszy wybiegł na ulicę.

- #
- #
- #
- #
- #
- 204
- Odpowiedz
Wrocławska drifterka. Dobrze, że nikogo nie było na ścieżce rowerowej. Policji próbowała żenić kit, że pieszy wybiegł na ulicę.

Komentarze (204)
najlepsze
Ale nie było
źródło: comment_oSmik3UQUH3vI1uA8SawQD8EPaDG6X3s.jpg
Pobierzźródło: comment_8NBm4jYTolNJf481p4brPxjEO13MpSef.jpg
PobierzPrzepiękne wytracenie prędkości!
Tylko dlaczego od razu trafił na lawetę? Na oko srogo nie przydzwonił. Pewnie nie wie ze auto ma czujnik/zaworek reagujący na impakt i odcina paliwo (np po zderzeniu). Wystarczy wcisnąć grzybek tegp zaworu i jedziesz dalej. Jest o tym wzmianka w instrukcji zapewne.
tutaj raczej nie czujnik bezwładnościowy jest problemem, tylko pokrzywione co najmniej 2 felgi, wahacze i może jeszcze amortyzatory. nie uwierzę, że zawieszenie nie zostało tutaj mocno uszkodzone.
takie uderzenia mogą wyglądać niepozornie ale jeśli ma się pecha to można w ten sposób nawet skasować auto.
drążki to z całym maglem wymieni 3 zakręty później, jak zacznie stukać XD