Typowe, na kanarów w autobusach są przeważnie zatrudniane tępe osiłki i co chwilę dochodzi do takich incydentów. Sam nie tak dawno zostałem prawie pobity, jak na przystanku po wyjściu z autobusu odmówiłem okazania biletu.
Każdy wie co należy myśleć o kanarach. Osobiście myślę, że pewnie zdarzają się inteligentni i moralni kontrolerzy. Ale rzadko, bardzo rzadko....reszta wiadomo co
Komentarze (3)
najlepsze