Łojjj... wielki brat mnie złapał. 8 sekunda, czerwony samochód na prawo od dworca Centrum przejeżdżający koło autobusu, to ja niestety. Dziwnych czasów się doczekaliśmy, niby każdy każdego podejrzeć może, prywatność każdego z nas deptana jest na co drugim kroku a i tak z tego nic dobrego nie wynikło. No przynajmniej urokliwy filmik powstał :) .
Może się nie bardzo znam, ale chyba centrum to zabudowa powojenna? Jak więc może mieć klimat Krakowa. To co innego. Chyba że jakaś Praga, albo inne dzielnice nie rozjechane przez Niemców. Ale Warszawski PRL miał jednak swój urok, tyle że w międzyczasie chcieli zrobić z niego na siłę "metropolię". Wyszło dziwacznie.
@Bartholomew: nie w pełni się z Tobą zgodzę. Te zejście do bocznych uliczek IMO jest dużo bardziej interesujące, niż przechadzanie się arteriami miasta. Poniekąd wśród tych bocznych uliczek, starych kamienic, możesz odnaleźć to samo, co tworzy ten niesamowity klimat Krakowa, z tą różnicą, że w Warszawie nie we wszystkich takich miejscach jest po prostu... bezpiecznie ;) Ale daleko nie szukając wystarczy wejść w podwórka kamienic przy choćby Al. Jerozolimskich, w
Prawda, ale przy amatorskim sprzęcie. Przy lustrzance profesjonalnej, typu Canon 5D Mark II takie 2 tys. fotek, to raczej pikuś, wobec 200 tys jakie gwarantuje producent ;)
Jestem z Krakowa, byłem w Warszawie. Dla mnie Warszawa wyglada jak dzielnica Nowa Huta w Krakowie zbudowana przez komunistów, ten sam styl. dodatkowo dużo biurówców w centrum i ciekawe architektonicznie złote tarasy.
mam nadzieję, że te ciekawe architektonicznie złote tarasy to ironia, chyba że podoba Ci się styl Galerii Krakowskiej czy innych pasujących budowli jak na prawdziwego Krakusa z Krzeszowic czy Myślenic przystało.
Galeria Krakowska nie jest taka zła. Komponuje się jakoś z otoczeniem w przeciwieństwie do np. Bonarka City Center ze wspaniałym, kolorowym minaretem :)
Komentarze (82)
najlepsze
- mojej również :P
Komentarz usunięty przez moderatora