DZIEŃ DOBRY JESTEM GŁODNY

Pewna moja znajoma, niedawno opowiedziała publicznie o tym jak próbowała nakarmić bezdomnego na Dworcu Centralnym w Warszawie. Mężczyzna nie był natarczywy, raczej zrezygnowany i zawstydzony. Nie chciał pieniędzy, prosił tylko o coś do jedzenia.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0
- Odpowiedz




