i jeszcze jedna sprawa, nie ważne czy jest coś w pobliżu czy nie ma, KAŻDY manewr NALEŻY sygnalizować. Do tego z odpowiednim wyprzedzeniem - a nie w trakcie wykonywania (bo sygnalizujemy co mamy ZAMIAR zrobić - bo co robimy to widać)
Ma prawo, o ile do przejścia jest więcej niż 100 metrów. Pieszemu w takiej sytuacji nie wolno powodować utrudnienia ruchu pojazdów, czyli może przejść jeśli nikt nie będzie musiał zdjąć nogi z gazu.
W konkretnej sytuacji przedstawionej na obrazku pieszy ma akurat pierwszeństwo przed skrecającym samochodem, niezależnie od tego czy znajduje się na przejściu czy nie.
Szkoda, że te podstawowe reguły ruchu drogowego są dla większości pieszych i -
Kierowcy nie zwracaja uwagi.. Tak wsrod zmotoryzowanych jak i wsrod pieszych trafiaja sie ludzie bez wyobrazni, nie pozostaje nic innego jak miec oczy dookola glowy w kazdej sytuacji. Bez sensu taki apel, ode mnie zakop, szczegolnie ze o kierunkowskazach niedawno bylo.
Komentarze (12)
najlepsze
Ma prawo, o ile do przejścia jest więcej niż 100 metrów. Pieszemu w takiej sytuacji nie wolno powodować utrudnienia ruchu pojazdów, czyli może przejść jeśli nikt nie będzie musiał zdjąć nogi z gazu.
W konkretnej sytuacji przedstawionej na obrazku pieszy ma akurat pierwszeństwo przed skrecającym samochodem, niezależnie od tego czy znajduje się na przejściu czy nie.
Szkoda, że te podstawowe reguły ruchu drogowego są dla większości pieszych i -