Jak widzę huskiego to mam smutne uczucie, ze ktoś kupił takiego dla mody, ot nowobogacki kupił, a potem się pozbędzie.
Widziałem już takie przypadki.. Facet kupił huskiego, zrobił mu kojec, od czasu do czasu z nim spacerował, a gdy się przeprowadził to pozostawił psa teściom... Teściowie już mają swoje lata to z psem wiele nie pospacerują. Dadzą michę z jedzeniem i na szczepienie pojadą raz do roku. No i tak siedzi ten
@Mr_Zielonka: wiem coś o tym. Na bieganie czy rower zabieram samoyeda sąsiadów... zrobiło mi się żal psa który w naturze ma ciągłe bieganie a siedzi w klatce 4x4. Po drodze mijam husky czy malamuty gnijące w klatkach całymi dniami i wyją kiedy widzą biegnącego samoyeda. Ludzie nic nie wiedzą o rasie psa biorą bo jest ładny a później same problemy.
Bardzo ładnie husky nauczył dziewczynkę wycia. Tylko potem będą historie o zdziczałym dziecku, które biega po mieście na czworaka i warczy na nieznajomych.
Komentarze (12)
najlepsze
Widziałem już takie przypadki.. Facet kupił huskiego, zrobił mu kojec, od czasu do czasu z nim spacerował, a gdy się przeprowadził to pozostawił psa teściom... Teściowie już mają swoje lata to z psem wiele nie pospacerują. Dadzą michę z jedzeniem i na szczepienie pojadą raz do roku. No i tak siedzi ten