Czy kogos to naprawde jeszcze bawi/bulwersuje? Nie moge uwierzyc, jak spora liczba wykopow nt. wypowiedzi Kazika ujrzala ostatnimi czasy swiatlo dzienne.
Teraz praktycznie kazdy blog, czy 'gwiazdeczka' probuje sie na tym niefortunnym zdarzeniu wylansowac.
Jakby ktoś skserował moją stówę, to nie byłby mój problem.
No tak nie do końca;) Jedna stówa to nie problem, ale gdyby ten proceder się powtarzał to doszło by do konkretnego spadku wartości pieniądza. Tak więc Twoja stówa byłaby mniej warta, miała by mniejszą siłę nabywczą. Można by powiedzieć, że ktoś zaj%#ał Ci część tej stówy.
Co ciekawe gdy robi to rząd to się nazywa inflacja i jest to ok. Jednak hiperinflacja
ahahaha! masakra ;D uwielbiam kazika, niech inni mówią co chcą. i nie dziwie się mu że sie wk$##ia. załóż zespół (drogi wykopowiczu) nagraj dobrą płytę i oczekuj zysku, a i tak 70% ogółu dostanie się do ludu nielegalnie. ch$! w taką działalność bym wyłożył.
prestiż w pewnych grupach ludzi, możliwość pojawiania się w mediach różnego rodzaju (również w pełni odpłatnie) jako autorytet, pieniądze z koncertów, których rapidshare raczej nie zabije-to wszystko wiąże się z rozpoznawalnością (lub jej utrzymaniem), na którą po części pracuje dzisiaj Internet. Abstrah#$ąc od słów Kazimierza, ja uważam, że dostęp do kultury powinien należeć się każdemu i popieram zdanie o tym, że ci, którzy by coś kupili albo już to zrobili, albo planują
gość jest jaki jest, i nikt nie może zabronić mu nerwa, gdy jednak za to co tworzy 100% potencjalnego zysku nie dostaje. każdy podchodzi do tego inaczej, postawiwszy się w jego sytuacji popieram go.
chociaż może tak: ściągnij z neta, zadaj sobie pytanie:podoba się? jeżeli TAK... kup, niech ma i czuje że warto to robić dalej.
Komentarze (88)
najlepsze
Teraz praktycznie kazdy blog, czy 'gwiazdeczka' probuje sie na tym niefortunnym zdarzeniu wylansowac.
Mialam na mysli chociazby tego pana:
http://www.facebook.com/home.php#/note.php?note_id=141956941111&ref=mf
"jestem bardzo ciekawy jak powstaja twoje teksty" ?
Czy kazik kradl komus teksty ? Jesli tak to komu ?
No tak nie do końca;) Jedna stówa to nie problem, ale gdyby ten proceder się powtarzał to doszło by do konkretnego spadku wartości pieniądza. Tak więc Twoja stówa byłaby mniej warta, miała by mniejszą siłę nabywczą. Można by powiedzieć, że ktoś zaj%#ał Ci część tej stówy.
Co ciekawe gdy robi to rząd to się nazywa inflacja i jest to ok. Jednak hiperinflacja
chociaż może tak: ściągnij z neta, zadaj sobie pytanie:podoba się? jeżeli TAK... kup, niech ma i czuje że warto to robić dalej.
Chodzi mi o:
"Kto podniósł kradzione..."
Teraz