A co tu pisać ten most i tak potrzebował totalnej naprawy, wybudowany za szybko, ze złych materiałów i na pokaz bo w tamtych czasach tak trzeba było. Sprawdzić filary ewentualnie wzmocnić i zabezpieczyć na setkę lat i postawić nową konstrukcję, Warszawiak wytrzyma bo wie że to dla niego i jego dzieci na przyszłość, klnąć będą tylko przyjezdni.
Komentarze (6)
najlepsze
To dobrze, bo przynajmniej położone tanim kosztem.
Oficjalnie to trzeba byłoby projekt, zgody, inspektorów nadzoru, kierowników budowy, certyfikowaną ekipę itd. i 500 urzędowych pieczątek ;).