Oczywiscie Audi wyprzedzal delikatnie mowiac nie do konca poprawnie, ale w razie zdarzenia EWIDENTNA wina bylaby po stronie partnera czy tam berlingo. Poza tym nie mam zielonego pojecia, dlaczego berlingo nie wyprzedzilo wczesniej tej motorynki. Bo co, bo ciagla? Bez przesady, takie trzymanie sie przepisow jest charakterystyczne dla niedzielnych kierowcow i powoduje wieksze zagrozenie niz ich zlamanie. Co widac na zalaczonym obrazku. Jeden warty drugiego.
@rossocorsa: dokładnie. Zakręt szeroki, sporo widac tylko problem w tym ze według mnie Berlingo nie dało kierunkowskazu a tym bardziej nie popatrzylo w lusterko. Na miejscu audi bym wyprzedzał choc warto by zatrabic na wyjeżdżające berlingo.
Oprócz patrzenia na durne znaki malowane po pijaku i bez jakiejkolwiek logiki - trzeba myślec na drodze.
Rozumiem, że nagrywający od debili wyzywa obu kierowców, czyli mogę się domyślać, że z wyprzedzaniem czekał jeszcze dłużej, aż do zakończenia podwójnej ciągłej? Tym berlingo to jak na moje, jakiś emeryt jechał, nie widać całego nagrania, ale wygląda jakby się wlekł za tym motocyklem już dłuższy czas, a z kolei w audi narwaniec, w czasie gdy nagrywający myślał jak złapać najlepsze ujęcie, pierwszy zastanawiał się gdzie jest gaz, on wyprzedził wszystkich trzech.
@themax: ale to audi na podwójnej zrobiło przynajmniej 2 auta i skuterka. Audi złamało przepisy jako pierwsze. Kierowca berlingo według kodeksu drogowego miał prawo polegać na tym że inni użytkownicy ruchu drogowego znają i stosują się do przepisów, czyli że nikt nie będzie go wyprzedzał w takiej sytuacji i pewnie upewnil się że auto za nim tego nie robi. Gdyby doszło do wypadku czy kolizji to Audi byloby w dupie
Kierowca berlingo według kodeksu drogowego miał prawo polegać na tym że inni użytkownicy ruchu drogowego znają i stosują się do przepisów
To przeczytaj kodeks drogowy jeszcze raz. A jak wciąż stwierdzisz, że kierowca ma prawo zakładać iż inni dostosowują się do przepisów, to przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz i tak do skutku, aż zmienisz
W tej sytuacji obaj są winni, chciałem tylko powiedzieć że zwalanie winy na jednego z nich nie ma sensu. Uważam jednak, że zachowanie kierowcy audi było bardziej godne potępienia niż tego z Berlingo. Zawsze trzeba zachować szczególną ostrożność, kierowca Berlingo w tym momencie mógł mieć swoje gorsze 3 sekundy tego dnia ale nie wierzę że przez 5 lat komuś nie zdarzyło się czegoś nie zauważyć na drodze z mniej
Wszyscy się czepiają kierowcy w Citroenie ze nie spojrzał w lusterko. Jego błąd... Tylko ze mnie osobiście wk@$$ia jak jedzie koparka albo traktor albo skuter, i ustawia się kolejka za nim, a ktoś się z tej kolejki wyrywa bo ma 80KM więcej. ch%@ mnie to obchodzi ile kto ma pod maską , kultura mówi, że wyprzedzamy w kolejności w której dojechaliśmy do wolniejszego pojazdu... A to nie tak, że jechała c%!@ co
@piwotomojepaliwo: Nie przepisy, tylko zwykła kultura jazdy... zaczynałem jeździć słabym autem, i wielokrotnie spotykałem się z sytuacją, że nabierając prędkości, żeby wyprzedzić byłem zmuszony do przerwania manewru, bo ktoś za mną robił to z 5 albo 6 miejsca w kolejce... i tak 2,3 razy... a potem faktycznie wychodzisz na cipę, tylko dlatego, że nie masz 200KM ;)
Pewnie, że debil jeden z drugim, ale takie skuterzyny i inne motorynki to śmiało mogłyby widząc w lusterkach (mam nadzieję, że ich używają), zjechać odrobinę na tą białą linię, dać się wyprzedzić samochodom w taki sposób, że nie musiałyby ZBYTNIO przekraczać ciągłej linii(a może nawet i dałoby radę się zmieścić), tutaj widać, że kierujący na prawo odbił dopiero w sytuacji prawie kolizyjnej (może klakson jakiś go obudził?)
@sopel87: NA białą linię? Po liniach się nie jeździ, i nie mam tu na myśli przepisów tylko bezpieczeństwo na jednośladach - ze względu na używane u nas farby linie z reguły są śliskie nawet jak jest sucho, nikt o zdrowych zmysłach nie jeździ po nich jednośladem w zakręcie, nie hamuje itp bo jest to po prostu niebezpieczne. Pomijam już, że to co piszesz ma umożliwić nieprawidłowe wyprzedzanie co jest jak
Tylko, ze niedouczony kierowca w berlingo nie spojrzał w lusterko;) Nie wspominajac o tym, ze tacy kierowcy za bardzo trzymajacy sie przepisów(nie wyprzedzanie skuterka przez x metrów z racji[jak domniewam] podwojnej ciągłej) powodują najwiecej nieprzyjemnych sytuacji na drodze. ps. to wynik mojej dlugoletniej obserwacji
@themax: A kiedy miał go wyprzedzić, cały czas zakręt praktycznie plus ruch z przeciwka. Ty byś się spodziewał, że ktoś za Tobą na ciągłej i takim zakręcie będzie cię wyprzedzać i to jeszcze nie auto, które było za tobą? Jak dla mnie ten ktoś z audi to skończony idiota. k?%!a nie wiem - czepiacie się citroena, ale to chyba coś nie tak z wami.
Ty byś się spodziewał, że ktoś za Tobą na ciągłej i takim zakręcie będzie cię wyprzedzać i to jeszcze nie auto, które było za tobą?
@mac666: Nie ma znaczenia czy się spodziewasz czy nie, masz obowiązek się upewnić że sam nie jesteś wyprzedzany. Nieważne czy 2 czy 6 ciągłych linii, wykonujesz manewr i masz się upewnić że zrobisz to bezkolizyjnie.
Komentarze (139)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Oprócz patrzenia na durne znaki malowane po pijaku i bez jakiejkolwiek logiki - trzeba myślec na drodze.
To przeczytaj kodeks drogowy jeszcze raz. A jak wciąż stwierdzisz, że kierowca ma prawo zakładać iż inni dostosowują się do przepisów, to przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz i tak do skutku, aż zmienisz
W tej sytuacji obaj są winni, chciałem tylko powiedzieć że zwalanie winy na jednego z nich nie ma sensu. Uważam jednak, że zachowanie kierowcy audi było bardziej godne potępienia niż tego z Berlingo. Zawsze trzeba zachować szczególną ostrożność, kierowca Berlingo w tym momencie mógł mieć swoje gorsze 3 sekundy tego dnia ale nie wierzę że przez 5 lat komuś nie zdarzyło się czegoś nie zauważyć na drodze z mniej
Ale tak jak już ktoś
TO JE SKUTER, TO SIĘ WYPRZEDZA!
@mac666: Nie ma znaczenia czy się spodziewasz czy nie, masz obowiązek się upewnić że sam nie jesteś wyprzedzany. Nieważne czy 2 czy 6 ciągłych linii, wykonujesz manewr i masz się upewnić że zrobisz to bezkolizyjnie.