@komandor: Przyznał się gdy nie było z czego już kraść, zaczeły się problemy z opłatami, pensjami i sprawa się rypła. Potem zaczął grac biednego syna marnotrawnego ,który zbłądził a prawda jest taka, że jakby na koncie były jeszcze pieniądze to kradłby dalej.
Kilka lat temu niemal każda krytyka wobec PO równa była stosowi wyzwisk od "sPISkowca", "rydzykowego fanatyka" czy "nacjonalistycznego prawicowca". Cieszę się, że i w przypadku krytyki Owsiaka coś się zmienia, bo do niedawna było dokładnie to samo.
@pawloooo: Dokładnie. Co więcej samo jego zachowanie budzi sporo wątpliwości. Przynajmniej u mnie. Pociągnął go ktoś głośno i publicznie do udzielenia odpowiedzi w budzących kwestie wątpliwościach i zaczął się cyrk. W mojej opinii człowiek który nie ma nic na sumieniu wykłada od razu wszystkie karty na stół i tyle. Krótka piłka. A tu mamy teatr, dramat a w nim męczennika który odchodzi od zmysłów by pokazać co to nie on,
Serio tak wyglądają rozprawy? Jedno zdanie, potem 3 minuty dukania skryby słowo po słowie jak to noatuje, kolejne zdanie... Czy nie można by wykorzystać samego zapisu wideo?
O ile się nie mylę to zaraz po rozprawie podpisywany jest protokół z rozprawy co stanowi o jego autentyczności. Sam system nie jest zły.
Zauważ jak to wygląda w USA. Siedzi pani przy maszynce i nabija w klawisze ponad 300 słów na minutę i robi to na bieżąco. Kończy się rozprawa - przybija się pieczątkę, składa podpisy i jest
Powiem wam chłopcy jedno, nie chciałbym być w waszej skórze, jeśli te zarzuty okażą się zupełnie bezpodstawne, lemingi zjedzą was żywcem. Rozumiem, wasze argumenty, ale wytłumacz to lemingowi, wasza przegrana to wyrok śmierci, ja bym się tak nazwiskami nie afiszował. Prawda jest taka, że jak lemingowi nie powiedzą w telewizji to nie ma bata, żeby uwierzył. Swoją droga podobna akcja jest z fundacją w Hiszpanii....
@tommek77: nie mogę tak powiedzieć, ale staram się spojrzeć na każdą sprawę z drugiej strony, obiektywnie. Polecam tobie czasem przeczytać dla odmiany, jakiś artykuł w niemieckiej prasie, posłuchać ich wiadomości. W naszych mediach jest autentycznie pranie mózgów, bo treść artykułu narzuca tobie tok myślenia, nie przedstawia się obiektywnie, nie informuje tylko ocenia. W tych kategoriach, nie jestem lemingiem. Do dzisiaj nie wiedziałem nic o tej sprawie, ale wiem na czym
Wie ktoś jak z Symfonii wyeksportować dane (kontrahentów, faktury) do jakiegoś rozsądnego formatu? Np. xml, csv, czy sql. Chodzi o wersję Premium stand-alone, bez serwera.
Nie śledzę sprawy Owsiaka, dotychczas omijałem wykopy na ten temat, ale widzę, że temat jest ciągle żywy. Czy może mi ktoś w kilku zdaniach wytłumaczyć o co chodzi? Przeczytałem artykuł, ale muszę przyznać, że niewiele z niego zrozumiałem.
Wchodzę i co widzę, Matka Kurka próbuję bawić się w audytora. (Po dwóch akapitach bełkotu rzecz jasna)
Otóż, Symfonia to tylko system księgowy. Jakiekolwiek wydruki z niego stanowią prosty zapis, który w ciągu 1 (słowem jednej) nocy można całkowicie poprzestawiać, a potem odwrócić nie mając pod to dokumentów księgowych (faktur). Dobrze zrobiona podmiana będzie nie do wykrycia tylko na podstawie wydruku. Dlatego NIE STANOWI TO dowodu dla sądu.
@skejna: Jakoś wcześniej pieśń obrońców Jurasa brzmiała mniej więcej tak:
"Wszystko jest czyste i przejrzyste, dostępne dla każdego szarego człowieka".
Jeszcze wczoraj jeden pieśniarz WOŚP mnie o tym zapewniał na wykopie, do czasu aż go poprosiłem o te przepływy między Złotym Melonem a WOŚP, skoro każdy może mieć do tego
@KubKa: był Owsiak, który podał do sądu blogera z przekonaniem, że go rozjedzie jak zwykłego śmiecia, tak też się działo na rozprawie do momentu, gdy oskarżony bloger nie zechciał złożyć swoich zeznań, w których to powiedział wszystko, co wie na niekorzyść prezesa wośp, w wyniku czego sąd zarządził, aby Owsiak przedstawił szczegółowe zeznania finansowe swoje, fundacji i wszystkich firm. Bloger wspomina o metodach jak z amerykańskich filmów, w których adwokaci
@KubKa: sąd o to poprosił po tym, jak bloger przedstawił w zeznaniach, że na teoretycznie charytatywną pomoc różnych miast współpracujących z wośp były wystawiane faktury od kilkudziesięciu, do kilkuset tysięcy złotych.
Komentarze (239)
najlepsze
@komandor: Przyznał się gdy nie było z czego już kraść, zaczeły się problemy z opłatami, pensjami i sprawa się rypła. Potem zaczął grac biednego syna marnotrawnego ,który zbłądził a prawda jest taka, że jakby na koncie były jeszcze pieniądze to kradłby dalej.
źródło: comment_kCnCoD0wsXQ4KTGHiWa6fERE7QUmClQf.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
O ile się nie mylę to zaraz po rozprawie podpisywany jest protokół z rozprawy co stanowi o jego autentyczności. Sam system nie jest zły.
Zauważ jak to wygląda w USA. Siedzi pani przy maszynce i nabija w klawisze ponad 300 słów na minutę i robi to na bieżąco. Kończy się rozprawa - przybija się pieczątkę, składa podpisy i jest
@ptasznik69: Zapytaj MK, ponoć siedzi w tym od 10 lat ;)
Otóż, Symfonia to tylko system księgowy. Jakiekolwiek wydruki z niego stanowią prosty zapis, który w ciągu 1 (słowem jednej) nocy można całkowicie poprzestawiać, a potem odwrócić nie mając pod to dokumentów księgowych (faktur). Dobrze zrobiona podmiana będzie nie do wykrycia tylko na podstawie wydruku. Dlatego NIE STANOWI TO dowodu dla sądu.
Fakt potem te zapisy
"Wszystko jest czyste i przejrzyste, dostępne dla każdego szarego człowieka".
Jeszcze wczoraj jeden pieśniarz WOŚP mnie o tym zapewniał na wykopie, do czasu aż go poprosiłem o te przepływy między Złotym Melonem a WOŚP, skoro każdy może mieć do tego
O ile wcześniej Juras faktycznie nie wycofa się z oskarżeniem.
Tak jak u reszty pieśniarzy WOŚP, twoha pieśń obronna, mimo że ładnie skomponowana, okazała się pusta w środku.
Zobaczymy czy tak samo będzie ze Złotym Melonem i Mrówką Całą.
dziennikarstwo od dawna schodzi na psy. dno
Komentarz usunięty przez moderatora
@abitek: przecież to ty zacząłeś.
Supcio, wyślij mi pocztówkę.