Partyzantka
Partyzantka to ja. Ale partyzantka to też forma marketingu. Guerilla marketing. O tym i o marketingu szpetanym (czyli coś na czym się teoretycznie znam).
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 5
Partyzantka to ja. Ale partyzantka to też forma marketingu. Guerilla marketing. O tym i o marketingu szpetanym (czyli coś na czym się teoretycznie znam).
Komentarze (5)
najlepsze
dotychczas nie posiadałam konta na wykopie. Ba, nawet nie wiedziałam, że taka strona istnieje. Mam ciekawsze zajęcia niż przeglądać linki.
Tak czy inaczej zauważyłam w statystykach bloga, że mam wejścia z tej strony i oto się okazało, że ktoś wykopał mojego bloga.
Mówi
Druga sprawa:
"dotychczas nie posiadałam konta na wykopie. Ba, nawet nie wiedziałam, że taka strona istnieje"
Kolejna bzdura - a niby linki jak wół na blogu Biznes.net o treści "Wykop ten wpis" przeszły
Nie wykopuje bo to ordynarny spam a poza tym z zasady Wykop nie promuje całych stron tylko konkretne, ciekawe wpisy.
EDIT
I
patrzcie na to tez, poszlo na glowna, trzeba uwazac.
http://300.blox.pl/2007/06/Rosolek-paluszki-frytki-i-salatka.html
blog