Niestety ale to jest normalne zjawisko odcisku dziurki z kolejnego ukrojonego plastra sera, ułożonego z przesunięciem około 1 cm i po zamknięciu próżniowym. Zauważ że prawdopodobnie ten plasterek był ukrojony jako kolejny bo w górnej dziurce oczko zaczyna się zmniejszać. Specyfika sera Gołda (i każdego innego gatunku sera żółtego) wymaga dokładnie odmierzonego czasu dojrzewania w którym to wytwarzają się właśnie takie pęcherzyki gazów i jest bardzo duże prawdopodobieństwo występowania bardzo podobnych rozmiarów.
@sobol86: W Polsce wszystko jest możliwe, jeszcze się nie przekonałeś? Sól przemysłowa na stołach, mięso 25-letnie z puszki, wędliny ze zwrotów mielone 5 razy po dacie ważności, zdechłe krowy trafiają do zakładów przetwórstwa mięsnego, a Ty się dziwisz że dziury w serze robią?
Komentarze (6)
najlepsze
- Dziurkuję ser ;)