Tak. Parmezan, zresztą jak każdy inny dobrej jakości ser, w Polsce jest dobrem luksusowym i wcale nie wyniaka to ze stawki podatku VAT, a po prostu z ceny. To poziom zarobków zmusza nas do kupowania żywności niskiej jakości. Z serami dodatkowo dochodzi brak zwyczaju zajadania się nimi, ale możemy równie dobrze spojrzeć na wędliny dobrej jakości nawet pochodzenia krajowego. Ba! Nawet na porządne, nienafaszerowane nawozami warzywa nas nie stać.
I jeszcze nie rozróżniają go od tego utartego proszku w woreczkach, który nazywają parmezanem (który parmezanem pewnie i kiedyś był...). Ostatnio zamówiłam pizzę na telefon z – między innymi – parmezanem. Jakie było moje zdziwienie, gdy zamiast jakiś grubszych wiórków albo plastrów parmezanu na wierzchu, na które się tak cieszyłam, zobaczyłam tylko tę nędzną posypkę, którą zresztą o wiele łatwiej jest dostać w sklepie niż parmezan w kawałku, lub chociażby jego
Komentarze (2)
najlepsze
Więc cieszy drogi